Grzyby na konopiach: 8 chorób, które kocha wilgoć
NOTATKI

Grzyby na konopiach: 8 chorób, które kocha wilgoć

Szara pleśń, mączniak, fusarium, pythium, rdza, sadzak i reszta ekipy: po czym je poznać i jak nie wpuścić ich do uprawy.

AUTOR Redakcja CosechaLibre6 MIN CZYTANIA

Na konopiach przy dużej wilgotności najczęściej pojawiają się: szara pleśń (botrytis), mączniak prawdziwy, mączniak rzekomy, fusarium, pythium, rdza, sadzak i zgnilizna korzeni. Prawie każdy grower prędzej czy później trafił na grzyba w uprawie. Skutki potrafią być masakryczne: jeśli nie zareagujesz na czas, możesz stracić całą robotę z sezonu.

Czym są grzyby?

Grzyby to prastare organizmy eukariotyczne z królestwa Fungi. Rozmnażają się przez zarodniki i najlepiej czują się w cieple, ciemności i wilgoci. Zarodniki są w powietrzu wszędzie i tylko czekają na dobre warunki, żeby wykiełkować, a niestety te warunki często pokrywają się z tym, co lubią rośliny: ciepło, wilgoć i okresy ciemności. Dlatego grzybom tak dobrze się żyje w uprawach.

Niektóre grzyby rozmnażają się zaskakująco szybko i potrafią w kilka dni zająć całą uprawę. Dlatego tak ważna jest profilaktyka. A jeśli mimo wszystko grzyb się pojawi, kluczowe są szybkie wykrycie i natychmiastowa reakcja: tylko tak ograniczysz straty i uratujesz zbiory.

Szara pleśń (botrytis)

Botrytis często pojawia się na roślinach zaatakowanych przez gąsienice, choć nie jest to warunek: gąsienice robią dziury w topach i otwierają grzybowi drogę. Topy gniją od środka, brązowieją i wyglądają, jakby cała wilgoć została w środku. Ten grzyb lubi odmiany zbierane od października (na półkuli północnej, czyli też w Polsce), kiedy przychodzą deszcze i rośnie wilgotność.

Jak już wejdzie do uprawy, może zniszczyć dużą część zbiorów. Nawet jeśli wytniesz wszystko, co widać gołym okiem, zarodniki pewnie siedzą już prawie wszędzie. Botrytis łatwo rozprzestrzenia się nawet na wysuszonych kwiatach, więc kiedy wykryjesz grzyba na topach, zwykle wycina się całą gałąź, żeby nie poszedł dalej. Palenie takiego suszu jest bardzo niebezpieczne dla zdrowia: zarodniki idą prosto do płuc i mogą wywołać poważne problemy z oddychaniem.

Mączniak prawdziwy na topach

Mączniak prawdziwy to jeden z najczęstszych grzybów, na jakie trafisz w uprawie konopi.

Łatwo go wypatrzyć: na początku wygląda jak biały nalot, zwykle na blaszce liścia, który z czasem przechodzi na łodygę i kwiaty. Kiedy mączniak się rozkręci, liście żółkną i opadają.

Lubi wilgoć i wysoką temperaturę, osiada na liściach i strzępkami wysysa z rośliny składniki odżywcze.

Nie jest szczególnie groźny, ale jest bardzo częsty. Jeśli nie opanujesz go na czas i dojdzie do topów, trzeba je wyrzucić: tak samo jak topów z botrytisem, nie da się ich w żaden sposób bezpiecznie użyć.

Mączniak rzekomy

Mączniak rzekomy zna i boi się go każdy grower na świecie. To bardzo agresywny patogen (formalnie nie grzyb, tylko lęgniowiec, ale w praktyce traktuje się go jak grzyba), który rozwija się, gdy temperatura spada poniżej 26 °C, a wilgotność przekracza 50%.

Może się pojawić zarówno w fazie wzrostu, jak i w kwitnieniu, ale najbardziej lubi młode liście. Objawia się żółtymi i brązowymi plamami na liściach, a w miarę rozprzestrzeniania się cała uprawa blednie.

Rozchodzi się błyskawicznie: najpierw roślina traci liście, potem obumiera. Przenosi się przez materiał roślinny z samej uprawy, a najlepszą metodą walki jest profilaktyka.

Fusarium

Fusarium to grzyb o ogromnej sile niszczenia. Częściej trafia się w uprawach indoor i w szklarniach, gdzie jest cieplej.

Zwykle dostaje się do rośliny przez wodę, podłoże, narzędzia albo zarażone sadzonki.
Atakuje ksylem, czyli tkankę, która rozprowadza wodę po roślinie, blokuje przepływ składników odżywczych i poważnie ją osłabia.

Zaczyna się od żółknięcia dolnych liści, potem pojawia się chloroza wzdłuż nerwów, martwica i opadanie liści, a na końcu roślina więdnie. Czasem grzyb atakuje tylko część rośliny, zależnie od tego, którędy wszedł. Wszystko dzieje się bardzo szybko i potrafi położyć roślinę w ekspresowym tempie.

Fusarium rozpoznasz, zaglądając do wnętrza łodygi: będzie czerwonobrązowe.

Łodyga konopi z objawami fusarium

Pythium

Pythium (formalnie też lęgniowiec, nie prawdziwy grzyb) zagnieżdża się w korzeniach i prawie całkowicie odcina roślinie dostęp do pożywienia. Powoli ją osłabia, aż w końcu zabija. Może zaatakować roślinę w każdym wieku i rozmiarze, a najmłodsze są za słabe, żeby to przetrwać.

Zarodniki przenoszą się przez kontakt z zakażonym podłożem, a nawet przez grzybnię przyniesioną na butach. Rozwija się przy temperaturze od 20 do 30 °C i wysokiej wilgotności.

Przez zniszczone korzenie roślina słabnie i pojawiają się niedobory. W systemach, w których korzenie są na wierzchu, jak hydroponika czy aeroponika, widać, jak zmieniają kolor: z klasycznej bieli na ciemny brąz, a nawet czerwień.

Skutecznie walczy się z nim, wzmacniając życie mikrobiologiczne w podłożu, np. dodając trichodermę i mikoryzę. Może to powstrzymać rozprzestrzenianie się patogenu, zwłaszcza jeśli zrobisz to, zanim pythium w ogóle trafi do uprawy.

Rdza

Rdza to jeden z grzybów, które na marihuanie rozprzestrzeniają się najłatwiej, bo przebija się przez skórkę i kutykulę liścia: wystarczy zwykły kontakt, żeby się zarazić.

Na początku na wierzchniej stronie liści pojawiają się żółtawe plamy, zaczynające się od czubka liścia. Kiedy grzyb dobrze się zadomowi, na spodzie liści widać czerwone i brązowe kropki, a potem lekkie zniekształcenia liści.

Mimo że potrafi narobić szkód, jeśli zareagujesz na czas, zatrzymasz go. Pojawia się, kiedy uprawa stoi w miejscu z wysoką wilgotnością i słabą wentylacją. Najlepiej usunąć zaatakowane liście albo rośliny i zastosować fungicyd, żeby nie poszedł dalej.

Sadzak (czerń)

Sadzak to grzyb, który rozwija się na lepkiej wydzielinie niektórych owadów, takich jak mszyce czy mączliki. To właśnie ta substancja, przypominająca melasę, czyli tzw. spadź, ściąga go na roślinę.

Widać go gołym okiem: liście pokrywają się czarnymi plamami. Ten nalot utrudnia roślinie fotosyntezę, a stąd już prosta droga do problemów z rozwojem: wolniejszego wzrostu, utraty wigoru i mniejszych zbiorów.

Zgnilizna korzeni

Zgnilizna korzeni, jak sama nazwa mówi, to choroba grzybowa korzeni. Ich charakterystyczny biały kolor zmienia się w jasny brąz, który w miarę postępu choroby robi się coraz ciemniejszy.

Objawy to chloroza i żółknięcie liści, opadanie liści, więdnięcie, ogólne osłabienie rośliny, a w końcu jej śmierć.

Zwykle bierze się z przelania, słabego drenażu albo z ataku drobnych owadów i innych organizmów, które uszkadzają korzenie i uruchamiają proces gnicia.

Jak zapobiegać grzybom w uprawie outdoor

  • Trzymaj ogród w czystości: wymiataj liście i chwasty, które zbierają się na ziemi.
  • Jeśli uprawiasz w doniczkach, w kwitnieniu chowaj rośliny przed deszczem, żeby topy nie łapały wilgoci.
  • Jeśli mieszkasz w chłodnym klimacie z krótkim latem, wybieraj genetyki o krótkim kwitnieniu, jak Jamaican Dream, żeby zbiory nie przeciągały się na jesienne deszcze i pluchę, które ściągają grzyby.
  • Co jakiś czas przeglądaj rośliny pod kątem objawów grzybów.

Jak zapobiegać grzybom w uprawie indoor

  • Pilnuj, żeby w uprawie nie tworzyły się kieszenie wilgoci i żeby wentylacja była odpowiednia.
  • Sprzątaj growbox i nie zostawiaj martwych liści na tackach.
  • Zostaw między roślinami tyle miejsca, żeby powietrze mogło swobodnie krążyć.
  • W kwitnieniu trzymaj wilgotność między 40% a 50%.
  • Regularnie sprawdzaj rośliny.