Jak ukorzenić sadzonkę marihuany: w wodzie albo w ziemi, bez wtopy
UPRAWA

Jak ukorzenić sadzonkę marihuany: w wodzie albo w ziemi, bez wtopy

Cięcie pod węzłem, ciepło, wilgoć i miękkie światło: tak klon wypuszcza korzenie w jeden do trzech tygodni.

AUTOR Redakcja CosechaLibre4 MIN CZYTANIA

Żeby ukorzenić sadzonkę marihuany, odcinasz zdrowy pęd o długości 10-15 cm tuż pod węzłem, wkładasz go do wody albo lekkiej ziemi i trzymasz w cieple (21-24 °C), wilgoci i pod miękkim światłem. Zwykle korzenie pojawiają się po jednym do trzech tygodni. Ukorzeniacz sporo pomaga, ale prawdziwy sekret to czystość i stabilne warunki.

Jak przygotować sadzonkę marihuany?

  1. Wybierz zdrową roślinę mateczną: silną, bez chorób i szkodników. Sadzonka to wierna kopia: jeśli matka jest chora, klon startuje z tym samym problemem.
  2. Czyste narzędzia: ostre ostrze albo sekator, zdezynfekowane, bez resztek ziemi i brudu. Czyste cięcie goi się lepiej niż zgnieciona łodyga.
  3. Odpowiednia długość: tnij sadzonki o długości 10-15 cm. Każda musi mieć przynajmniej jeden nienaruszony węzeł (miejsce, z którego wyrastają liście), bo to tam wyrosną korzenie.

Do czego służą ukorzeniacze?

  • Żeby zwiększyć szanse, możesz użyć ukorzeniacza, który dostaniesz w growshopie. Takie preparaty pobudzają wypuszczanie korzeni.

Ukorzenianie sadzonki w wodzie

  1. Przygotuj pojemnik z czystą wodą: napełnij go wodą o temperaturze pokojowej.
  2. Włóż sadzonki: zanurz je w wodzie tak, żeby węzły były całe pod powierzchnią.
  3. Często zmieniaj wodę: co dwa-trzy dni, żeby środowisko było zdrowe i nic nie zaczęło gnić.
  4. Obserwuj korzenie: po kilku tygodniach powinny się pojawić małe białe korzonki.

Ukorzenianie sadzonki w ziemi

  1. Przygotuj małe doniczki: napełnij je dobrą, lekką i przewiewną ziemią.
  2. Posadź sadzonki: wbij każdą w ziemię tak, żeby przynajmniej jeden węzeł był zakopany.
  3. Zrób wilgotny mikroklimat: przykryj doniczki przezroczystym woreczkiem (albo minipropagatorem), żeby trzymać ciepło i wilgoć wokół sadzonek.
  4. Światło rozproszone: postaw je w miejscu z miękkim światłem i stałą temperaturą.
  5. Sprawdzaj ukorzenianie: po tygodniu, dwóch powinny zacząć się formować pierwsze korzenie.

Jak dbać o sadzonki w trakcie ukorzeniania

  • Żadnego bezpośredniego słońca, dopóki sadzonka nie ma korzeni: spaliłaby się.
  • Trzymaj stałą wilgotność, ale nie zalewaj podłoża: za dużo wody i łodyga zgnije.
  • Jeśli używasz ukorzeniacza, trzymaj się instrukcji z opakowania, a nie intuicji.

Ile się ukorzenia sadzonka marihuany?

  • Zależy od odmiany i warunków. Zwykle licz od jednego do trzech tygodni, czasem trochę dłużej, jeśli sadzonka jest słabsza albo jest za chłodno.
żółte liście marihuany

Jak przyspieszyć ukorzenianie sadzonek?

Dbając o szczegóły, da się urwać kilka dni. Oto co działa najlepiej:

1. Ukorzeniacze: to często najskuteczniejszy sposób. Pobudzają tworzenie korzeni na łodydze. Kupisz je w sklepie ogrodniczym albo w growshopie.

2. Właściwa temperatura: celuj w stałe 21-24 °C. Duże skoki temperatury wszystko spowalniają.

3. Kontrolowana wilgotność: trzymaj wilgotne powietrze wokół sadzonek, pod woreczkiem albo w propagatorze. Bez korzeni sadzonka pije przez liście, a wilgoć pomaga jej przetrwać.

4. Czyste cięcie: ostre ostrze, równe cięcie tuż pod węzłem i usunięte dolne liście. Sadzonka marnuje mniej energii i wkłada ją w korzenie.

5. Dobre podłoże: weź przewiewne i przepuszczalne podłoże do ukorzeniania. Korzenie potrzebują powietrza tak samo jak wody.

6. Światło rozproszone: światło tak, bezpośrednie słońce nie. Miękkie światło sprzyja korzeniom i nie spala sadzonek.

7. Wentylacja: delikatny, stały ruch powietrza ogranicza pleśń i dostarcza tlen młodym korzeniom.

8. Podlewanie z wyczuciem: podłoże wilgotne, nigdy mokre jak gąbka, bo łodyga zgnije. Zraszacz pomoże utrzymać równą wilgotność.

9. Naturalne stymulatory: niektóre naturalne produkty, jak ekstrakt z alg, mogą działać jak ukorzeniacz i dać sadzonkom kopa.

10. Obserwuj i poprawiaj: zaglądaj codziennie i reaguj od razu. Pleśń albo więdnące sadzonki? Działasz od ręki, a nie za tydzień.

Czego użyć do ukorzeniania sadzonek?

Jest kilka opcji, które pobudzają korzenie. Oto te, po które growerzy sięgają najczęściej:

  1. Ukorzeniacze hormonalne: produkty zrobione dokładnie do tego. W żelu, proszku albo płynie, zawierają fitohormony, takie jak auksyny, które uruchamiają tworzenie korzeni. To najpopularniejsze i zwykle najpewniejsze rozwiązanie.
  2. Cynamon w proszku: klasyk z babcinej szuflady. Ma właściwości przeciwbakteryjne, które mogą chronić ranę przed infekcją. Zanurz w nim podstawę sadzonki przed posadzeniem.
  3. Miód: działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo, więc może chronić cięcie w czasie ukorzeniania. Rozpuść trochę miodu w wodzie i zanurz w nim podstawę sadzonki przed posadzeniem.
  4. Aloes: jego żel to kolejny często polecany naturalny ukorzeniacz. Ma zawierać związki, które wspierają korzenie i chronią łodygę. Nałóż cienką warstwę na podstawę sadzonki przed posadzeniem.
  5. Kwas indolilo-3-masłowy (IBA): to syntetyczny hormon, substancja czynna wielu sklepowych ukorzeniaczy, tutaj w płynie. Bardzo skuteczny: rozcieńczasz go w wodzie i moczysz albo spryskujesz podstawę sadzonek przed posadzeniem.
  6. Ekstrakty z alg: na przykład z kelpu, bogate w składniki odżywcze i hormony wzrostu. Możesz w nich moczyć sadzonki albo dodawać je do wody do podlewania.
  7. Kwas salicylowy: związek występujący naturalnie w niektórych roślinach; część growerów moczy w mocno rozcieńczonym roztworze sadzonki, ale dowodów na to jest niewiele.
  8. Woda z witaminami z grupy B: niektórzy growerzy mówią, że mają z nią dobre wyniki, choć dowody są skąpe. Witaminy z grupy B odgrywają rolę w rozwoju korzeni.