
Lampa sodowa HPS do uprawy: zalety, wady i odległość
Tańsza na start, mocna w kwitnieniu i grzeje zimą, ale ciągnie prąd: wszystko, co musisz wiedzieć o sodówce w growboxie.
Lampa sodowa HPS to klasyk indooru: jest tańsza na start niż LED, świetnie sprawdza się w kwitnieniu, a jej ciepło przydaje się zimą. Minusy? Spory rachunek za prąd, dużo ciepła do ogarnięcia i krótsza żywotność części. Bez światła nie ma życia, więc wybór lampy zależy od wielkości uprawy, budżetu, odmiany i wysokości roślin.
Na rynku znajdziesz masę różnych lamp, a sodowa to jedna z nich. Do czego służy i czemu tylu growerów ją poleca?
Lampa sodowa: do czego służy?
Sodówki uchodzą za idealne dla growerów bez dużego doświadczenia albo dla tych, którzy dopiero stawiają swoje pierwsze rośliny marihuany.
Lampy na pary sodu weszły na rynek oświetleniowy w Holandii na początku XX wieku. Warto wiedzieć, że są dwa rodzaje lamp z sodem w środku: niskoprężne (LPS) i wysokoprężne (HPS). Do uprawy używa się praktycznie tylko tych drugich.

Czym się różni lampa sodowa niskoprężna od wysokoprężnej?
Niskoprężne sodówki są bardzo wydajne, bo dają więcej lumenów na wat niż wysokoprężne. Z kolei HPS generują mniej lumenów, ale mają lepsze spektrum światła dla roślin. I jedno je wyróżnia: każdy widział je w życiu setki razy, bo to te pomarańczowe lampy, które świecą nad drogami.
Jak daleko powiesić lampę sodową nad roślinami?
W indoorze światło to podstawa. Przy liczeniu odległości od roślin growerzy często biorą moc żarówki w watach, ucinają zero i mają wynik w centymetrach. Przy sodówkach to nie działa. W przypadku HPS trzeba do tego dodać jeszcze 5–10 cm. W praktyce wygląda to tak:
- Lampa sodowa 250 W: odległość około 25–35 cm.
- Lampa sodowa 400 W: minimum 40–50 cm.
- Lampa sodowa 600 W: przy tej mocy lampa musi wisieć 60–70 cm nad roślinami.
- Lampa 1000 W: rośliny muszą być co najmniej 1–1,1 m od żarówki.
Sodówki mocno grzeją, więc pilnuj temperatury przy samych wierzchołkach roślin. Najprościej zrobić to termohigrometrem powieszonym na wysokości najwyższych topów.
Zalety oświetlenia sodowego
Wysokoprężna lampa sodowa (HPS) świeci dzięki impulsowi wysokiego napięcia, który przechodzi przez jarznik, czyli szczelną rurkę wypełnioną parami sodu i innymi pierwiastkami, takimi jak ksenon i rtęć. Do tego dochodzi statecznik, odbłyśnik i jedna albo dwie żarówki.
W indoorze daje to kilka konkretnych plusów:
- Idealne do kwitnienia: HPS mocno pobudzają rośliny w kwitnieniu, więc kwitną bardziej energicznie, a to przekłada się na lepszy plon.
- Niższy koszt na start: choć z oszczędnością kojarzą się raczej LED-y, sam zestaw sodowy kosztuje mniej niż LED-y.
- Na zimno: to wielcy sprzymierzeńcy zimą i w krajach, gdzie mróz potrafi przyłożyć.

Wady oświetlenia sodowego
- Rachunek za prąd: sporo energii ucieka w postaci ciepła, więc płacisz więcej.
- Krótsza żywotność: dotyczy elementów całego zestawu.
- Dużo ciepła: przez to potrzebujesz więcej sprzętu do kontroli temperatury i wilgotności.
Jaka lampa sodowa do twojego growboxa:
- Growbox 80x80 cm: lampa sodowa 250 W na 6 doniczek po 11 l.
- 100x100 cm: lampa sodowa 400 W na 9 doniczek po 11 l.
- 120x120 cm: 600 W na 11 doniczek po 11 l.
Jak działa lampa sodowa w kwitnieniu?
Jak już mówiliśmy, kwitnienie to moment, w którym sodówka pokazuje, co potrafi. Lampy HPS mają charakterystyczny żółto-pomarańczowy kolor, który zdradza, że to dość stara technologia. Większość lamp, które dziś zobaczysz w sklepach, świeci na niebiesko albo na biało.
Kwitnienie uruchamia fotoperiod (12 godzin światła i 12 ciemności), a nie kolor lampy; ale czerwono-pomarańczowe spektrum HPS pomaga w rozwoju kwiatów na tym etapie.
Żeby wyciągnąć z tego jeszcze więcej, możesz kupić mieszane żarówki HPS, popularne dlatego, że nadają się na każdy etap życia rośliny. Mają też nieco szersze spektrum niż te tylko do kwitnienia.
O czym pamiętać, zanim jej użyjesz
Ten typ żarówki działa zupełnie inaczej niż reszta lamp na rynku. Lampy, które znasz, świecą praktycznie od razu, a HPS rozgrzewają się stopniowo: na pełną moc światła poczekasz od 3 do 5 minut.
KLUB
Dołącz do społeczności
Growerzy z imienia i nazwiska, partie z pełną historią, prawdziwa społeczność. Zero ściemy, zero pustych obietnic.
Dołącz do klubuCZYTAJ DALEJ
UPRAWACo zrobić z liśćmi marihuany po zbiorach? 8 pomysłów na resztki
Haszysz, masło konopne, oliwa, herbata, kompost, krem i pizza: jak wycisnąć coś z liści i ścinek, zamiast wyrzucać je do kosza.
UPRAWAŻywa gleba (living soil): jak organicznie podkręcić uprawę
Grzyby, bakterie i reszta mikroekipy robią za nawóz: czym jest living soil, jak go założyć i dlaczego ziemia służy cykl po cyklu.