Medytacja z marihuaną: czy zioło pomaga się wyciszyć?
NOTATKI

Medytacja z marihuaną: czy zioło pomaga się wyciszyć?

Co mówią badania o medytacji i konopiach, jakie odmiany wybrać i kiedy zioło zamiast spokoju przynosi lęk.

AUTOR Redakcja CosechaLibre4 MIN CZYTANIA

Marihuana i medytacja mogą się dogadać: dla części osób mała dawka, zwłaszcza odmiany z dużą ilością CBD, ułatwia rozluźnienie i wejście w skupienie. Badania nad samą medytacją sugerują, że zmniejsza stres, ale nad połączeniem jej z konopiami nauka dopiero raczkuje. Klucz to niska dawka, spokojne miejsce i świadomość, że wysokie THC u niektórych zamiast spokoju przynosi lęk.

Wielu palaczy mówi, że konopie mają z medytacją coś wspólnego: jedno i drugie poszerza perspektywę i wyostrza uważność. Dlatego medytowanie z ziołem w organizmie wielu osobom wydaje się naturalnym krokiem.

Topy marihuany w dniu zbiorów

Jeśli dopiero zaczynasz medytować, konopie mogą pomóc złapać właściwy nastrój. Jeśli praktykujesz od lat, niektórzy mówią, że wchodzą dzięki nim głębiej.

W filozofii rastafari konopie to „klucz do nowego zrozumienia siebie, wszechświata i Boga”, nośnik kosmicznej świadomości. Zobaczmy, jak można włączyć zioło do praktyki medytacyjnej i na co przy tym uważać.

Co mówi nauka o medytacji i marihuanie?

Badanie z 2014 roku wskazuje, że medytacja może zmniejszać stres psychiczny. Nowsze prace sugerują, że u osób, które medytują regularnie, w mózgu zachodzą długofalowe zmiany, z dobrym wpływem na empatię, zdolności metapoznawcze (czyli myślenie o własnym myśleniu) i zdrowie.

Przy konopiach badania są wciąż na wczesnym etapie, ale przybywa danych, że związki takie jak CBD działają uspokajająco. Stąd moda na łączenie zioła z medytacją, choć sam pomysł wcale nie jest nowy: to część tradycji sprzed tysięcy lat.

Jakie korzyści może dać medytacja po marihuanie?

Medytacja sama w sobie obniża stres w umiarkowanym stopniu, a część praktykujących mówi, że konopie im w tym pomagają. Zioło od dawna służy do wchodzenia w odmienne stany świadomości i do zrzucania codziennego napięcia. Czy to THC, czy CBD, może stworzyć w głowie klimat sprzyjający medytacji.

Nawet CBD, które nie daje fazy, może podnosić na duchu i rozluźniać. Wygoda to podstawa praktyki, a poza samą medytacją konopie mogą dać takie mentalne zadowolenie, że łatwiej się w nią całkiem zanurzyć. Spróbuj na spokojnie i zobacz, czy to połączenie ci służy.

Jak oczyścić głowę z pomocą konopi

Medytacja to żadna nieosiągalna mistyka. Chodzi po prostu o spokój w głowie, bez zamartwiania się i natrętnych myśli. W dzisiejszym zabieganym świecie to potrafi być wyzwanie i tu konopie mogą się przydać. Oto jak z nich skorzystać, żeby się rozluźnić, skupić i oczyścić umysł:

  1. Jak konopie działają na organizm

Konopie działają przez receptory kannabinoidowe układu endokannabinoidowego.
Te receptory są rozsiane po całym ciele i wpływają na nastrój i zachowanie.

Kannabinoidy z rośliny pobudzają te receptory, co daje rozluźnienie i euforię.

  1. Wykorzystaj rozluźnienie

Rozluźniające działanie konopi może przygotować głowę do medytacji.

Może pomóc puścić napięcie w ciele i w myślach, przez co łatwiej wejść w stan medytacyjny.

  1. Wybór odmiany

Stawiaj na odmiany ze zrównoważonym profilem kannabinoidów albo bogate w CBD, żeby uniknąć mocnej fazy.

Do rozluźnienia i wyciszenia zwykle poleca się odmiany indica.

Kwitnąca roślina konopi z bliska
  1. Umiarkowana dawka

Zacznij od małych dawek i sprawdź, jak reaguje twój organizm. Jeśli chcesz łagodnego, skupionego doświadczenia, odpuść wysokie THC.

  1. Odpowiednie miejsce

Zadbaj o ciche i wygodne miejsce do praktyki. Upewnij się, że jesteś bezpieczny i nic cię nie rozprasza.

Pobaw się tymi wskazówkami i znajdź układ, który najlepiej pasuje do twojej medytacji z konopiami. Każdy reaguje inaczej, więc dopasuj wszystko do siebie i swoich potrzeb.

Jakie odmiany marihuany do medytacji?

Jak już wiesz, marihuana może pomagać w medytacji, o ile trzymasz dawkę w ryzach. Poniżej typy odmian, które mogą uzupełnić twoją praktykę. Wybór zależy od tego, co lubisz i czego szukasz.

Indica: spokój i obecność

  • Dobra, żeby zwolnić gonitwę myśli.
  • Daje spokój i skupienie.
  • Nie przesadzaj z ilością, bo zaśniesz na macie.

Sativa: odzyskaj iskrę

  • Pomaga zachować energię w trakcie medytacji.
  • Bez przesady, bo zamiast spokoju dostaniesz pobudzenie.
  • Szukaj sativ, które dają zrównoważone działanie.

Odmiany bogate w CBD: spokój bez fazy

  • Opcja z niską zawartością THC.
  • Dobre, gdy chcesz mieć czystą głowę.

Odmian bogatych w CBD jest na rynku sporo, warto je porównać.
Znajdź taką, która pasuje do twoich celów i upodobań. Każda odmiana ma swój charakter, więc wybieraj świadomie.

Wady łączenia marihuany z medytacją

Sporo osób dobrze wspomina połączenie konopi i medytacji, ale są też minusy, które zależą od człowieka i otoczenia. Kilka ważnych rzeczy:

Każdy reaguje inaczej

  • Kannabinoidy działają na każdego po swojemu.
  • Odmiana, która jednego rozluźnia, u drugiego może wywołać lęk.
  • Duże znaczenie mają tolerancja i wrażliwość.

Set i setting

  • Nastawienie (set) i otoczenie (setting) mocno wpływają na doświadczenie.
  • Zmiana miejsca może zmienić to, jak zioło na ciebie zadziała.
  • Coś, co raz działa świetnie, innym razem może nie zadziałać tak samo.

Odmiany z wysokim THC

  • Wysokie THC może nasilać lęk.
  • U niektórych osób potrafi wywołać paranoję.
  • Przy mocnych odmianach zachowaj ostrożność.

Pamiętaj, że reakcje na konopie bardzo się różnią i to, co pomaga jednej osobie, drugiej może nie służyć. Zanim włączysz zioło do medytacji, weź pod uwagę swoją tolerancję, wrażliwość i otoczenie. Zawsze zaczynaj od małych dawek i obserwuj, jak reagujesz.