
Czego słuchać po zielu: 14 płyt i kawałków, od Hendrixa po Toma Mischa
Psychodeliczny rock, folk, G-funk i lo-fi: płyty i kawałki, które idealnie siadają do sesji.
Na sesję najlepiej sprawdzają się płyty, których słucha się w całości, i kawałki, które się nie spieszą: psychodeliczny rock Jimiego Hendrixa i The Doors, folkowy jazz Van Morrisona, G-funk Dr. Dre albo nowoczesny groove Toma Mischa i Yussefa Dayesa. Muzyka zawsze była idealną towarzyszką chwil, w których zioło trochę zmienia odbiór świata, i potrafi zabrać cię wszędzie: w przeszłość, teraźniejszość albo przyszłość.
Na takie kosmiczne podróże trzeba mieć w playliście odpowiednie numery. Z dobrą melodią możesz wskoczyć w surrealistyczne i niezapomniane przeżycie.
Dlatego mamy dla ciebie płyty i kawałki, przy których dobrze się odkrywa krainy zmienionej świadomości.

Płyty i kawałki, przy których odpłyniesz na luzie
AXIS: BOLD AS LOVE - JIMI HENDRIX (1967)
„Axis: Bold as Love” to muzyczna odyseja, którą The Jimi Hendrix Experience wydało w 1967 roku.
13 utworów, prawdziwa uczta dźwiękowych podróży, idealna do słuchania na fazie: gotowy materiał na najlepszą playlistę na Spotify.
GORILLAZ - GORILLAZ (2001)
Debiut Gorillaz to wyjątkowy muzyczny świat w 15 wciągających kawałkach. Wymyślony przez Damona Albarna i Jamiego Hewletta projekt wrzuca cię w wirtualne uniwersum pełne żywych dźwięków: idealny soundtrack do palenia.
„In the Summertime” – MUNGO JERRY (1970)
Ponadczasowy klasyk, który łapie cały luz lata. Idealny numer do wrzucenia na playlistę na spokojną sesję: proste, ale oryginalne rytmy otulają cię pozytywnym klimatem.
„Rainy Day Women No. 12 & 35” – BOB DYLAN
Uważany za odę do marihuany, ten kawałek rzucił wyzwanie cenzurze przez swój związek z używkami. W nagraniu słychać spontaniczne chórki i wybuchy śmiechu Dylana, zdeklarowanego fana zioła.
„Astral Weeks” – VAN MORRISON (1968)
Ta eklektyczna płyta miesza jazz, blues, folk i muzykę klasyczną i daje zupełnie wyjątkowe doznania. „Astral Weeks” regularnie ląduje na listach najlepszych albumów w historii i jest wprost stworzony do jarania.
„You Don't Know How It Feels” – TOM PETTY (1994)
Tekst wprost mówi o skręcaniu kolejnego jointa, a klimat numeru jest mega wyluzowany.
Klasyk lat 90., idealny na zachód słońca z nutką nostalgii.
„The End” – THE DOORS
Ten zagadkowy kawałek, na początku o rozstaniu, stał się hymnem szamańskich podróży. Ponad dziesięć minut muzycznego tripu, który zabiera cię w głąb wszechświata.
BAYOU COUNTRY - CREEDENCE CLEARWATER REVIVAL (1969)
Zanurz się w klasycznym „Bayou Country” Creedence Clearwater Revival z 1969 roku.
Tylko 7 kawałków, a to czyste złoto rocka i bluesa, które na stałe wpisało się w historię muzyki. Idealne dla fanów rocka i bluesa: wiejski klimat tej płyty zabierze cię w nowe rejony.

2001 - DR. DRE (1999)
Lekcja hip-hopu w wykonaniu mistrza: „2001” Dr. Dre, kultowa płyta z 1999 roku. Ciężkie bity i gościnne występy legend, takich jak Snoop Dogg i Eminem, robią z niej pozycję obowiązkową. Okładka z liściem konopi od razu zapowiada wyluzowany, zadymiony klimat każdego numeru, więc to jedna z najlepszych płyt do słuchania na haju.
„Hits from the Bong” – CYPRESS HILL:
Kalifornijski hip-hop na łobuzerski, rozbuchany trip.
„Because I Got High” – AFROMAN (2001)
Ten współczesny klasyk, który w 2001 roku wybuchł w internecie, zabiera słuchacza w podróż jednocześnie zabawną i dającą do myślenia.
Afroman na totalnym luzie opowiada o przygodach swojego alter ego i pokazuje ryzyko przesadzania z marihuaną.
Choć numer brzmi jak wesoła piosenka, to w sumie dość trzeźwe świadectwo tego, jak zioło może namieszać w życiu, kiedy z nim przesadzasz.
„Young, Wild & Free” – SNOOP DOGG & WIZ KHALIFA ft. BRUNO MARS
Ta wybuchowa współpraca Snoop Dogga, Wiza Khalify i Bruno Marsa to prawdziwa konopna bomba z opóźnionym zapłonem.
Kawałek łączy dwie legendy zioła i dorzuca słodki wokal Bruno Marsa, a wychodzi z tego melodia, której fani marihuany nie mogą się oprzeć.
„Young, Wild & Free” to hymn na cześć wolności, młodości i oczywiście ziela.
„PICNIC” – CRÁNEO (2018)
Kierunek Hiszpania: Cráneo to muzyk lo-fi z Madrytu, którego kawałki są idealne na spokojne wejście w fazę.
Jego teksty, po hiszpańsku, opowiadają o codzienności, deskorolce i oczywiście o wyluzowanym paleniu zioła.
Odkryj autentyczność i dobre wibracje Cráneo, idealnego muzycznego kumpla na wyjątkowe chwile ze znajomymi.
Sprawdź jego playlistę „Get High”.
WHAT KINDA MUSIC - TOM MISCH AND YUSSEF DAYES (2020)
Na koniec coś nowszego: „What Kinda Music”, wspólna płyta Toma Mischa i Yussefa Dayesa z 2020 roku. Tom Misch, utalentowany angielski gitarzysta i kompozytor, połączył siły z ekscentrycznym jazzowym perkusistą Yussefem Dayesem i wyszło z tego cudowne brzmienie.
Indie, funk, neo soul i hip-hop: ta płyta to idealna muzyka do palenia
i chillowania ze znajomymi.
Co łączy muzykę i marihuanę?
Badania sugerują, że muzyka obniża poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu, i uspokaja ciało i umysł. Marihuana, po którą wiele osób sięga, żeby zrzucić napięcie, staje się wtedy idealnym dopełnieniem.
Niektóre badania sugerują, że pewne rodzaje muzyki w połączeniu z marihuaną dają euforyczne i relaksujące doznania.
Marihuana a odbiór dźwięku:
Badania sugerują, że marihuana wpływa na pracę obszarów mózgu, które przetwarzają bodźce słuchowe.
Zioło może dawać „szersze spojrzenie na »przestrzeń między nutami«” i pozwalać słuchać muzyki głębiej.
Marihuana a kreatywność:
Niektóre badania łączą palenie marihuany z myśleniem dywergencyjnym (czyli wyobraźnią i swobodnym myśleniem), choć wyniki są niejednoznaczne.
Marihuana może dać ten kreatywny kop, który pozwala całkowicie zanurzyć się w muzyce.
Sprawdź sam, jak zioło i muzyka się przenikają i jakie słuchowe i twórcze doznania z tego wychodzą.
KLUB
Dołącz do społeczności
Growerzy z imienia i nazwiska, partie z pełną historią, prawdziwa społeczność. Zero ściemy, zero pustych obietnic.
Dołącz do klubuCZYTAJ DALEJ
NOTATKIKsiążki kucharskie z marihuaną: 10 tytułów, od High Times po wegańskie
Desery, koktajle, szybkie dania i kuchnia wegańska: książki, z których nauczysz się gotować z konopiami i dobrze dawkować.
NOTATKIPłeć marihuany po preflowerach: jak odróżnić samca od samicy
Pod koniec wegetacji roślina pokazuje, kim jest: kuleczki to samiec, białe włoski to samica. Z lupą ogarniesz to bez nerwów.