NEWSY

Płukanie marihuany: jak umyć prasowany susz i po co

Woda, cytryna z sodą czy woda utleniona: jak zmyć kurz, pestycydy i roztocza z topów i nie stracić przy tym mocy.

AUTOR Redakcja CosechaLibre5 MIN CZYTANIA

Płukanie prasowanej marihuany polega na zanurzeniu suszu w wodzie (czasem z dodatkiem cytryny i sody albo rozcieńczonej wody utlenionej), żeby zmyć kurz, brud i resztki pestycydów. Kannabinoidy nie rozpuszczają się w wodzie, więc moc zostaje, a zioło po wysuszeniu jest czystsze i lepiej smakuje. Ta metoda zrobiła się popularna wśród palaczy, którzy chcą poprawić jakość towaru.

Prasowany susz, czyli „prensado”, jak w Argentynie mówi się na tani towar sprasowany w kostki, słynie ze zbitej struktury i często kiepskiej jakości. Może zawierać zanieczyszczenia, kurz, resztki pestycydów, a nawet dodane substancje, które psują smak i zagrażają bezpieczeństwu.

Płukanie ma usunąć te niechciane dodatki, żeby zioło było czystsze i bezpieczniejsze. Może też poprawić zapach i smak, więc palenie jest czystsze i przyjemniejsze.

Top marihuany trzymany w dłoni

Czym jest płukanie topów?

Płukanie topów (bud wash) to czyszczenie po zbiorach, które polega na zanurzaniu kwiatów konopi w wodzie, żeby pozbyć się zanieczyszczeń. Nie jest to bardzo znana praktyka, ale zyskuje popularność, zwłaszcza wśród growerów komercyjnych.

Powód jest prosty: topy są lepkie i przyciągają kurz, brud, drobnoustroje i inne syfy, których nikt nie chce palić, waporyzować ani jeść.

Skorzystać na tym mogą zarówno uprawy indoor, jak i outdoor. W środku topy zbierają kurz, a na zewnątrz mogą zamieszkać na nich roztocza i jaja owadów. Płukanie to skuteczny sposób, żeby końcowy susz był czysty i wolny od niechcianych dodatków.

Czy płukanie topów im szkodzi?

Naturalne pytanie: czy płukanie nie zepsuje topów, skoro są pokryte cennymi kannabinoidami i terpenami? Otóż kannabinoidy, takie jak THC i CBD, są rozpuszczalne w tłuszczach i hydrofobowe, czyli nie rozpuszczają się w wodzie.

Płukanie ich więc nie zmywa. Terpeny, które odpowiadają za zapach i smak, są z kolei chronione w lepkiej żywicy trichomów. Jeśli płuczesz delikatnie, te ważne związki zostają na miejscu.

Co do suszenia: to prawda, że po płukaniu topy schną trochę dłużej. Ten dodatkowy czas z nawiązką rekompensuje jednak pozbycie się kurzu, brudu i innych zanieczyszczeń. Efekt: czystszy i bezpieczniejszy susz, bez straty smaku i mocy.

Plusy i minusy płukania topów

Płukanie topów może wyglądać na idealny sposób na czyste zioło, ale jak każda technika ma swoje plusy i minusy. Oto one, żebyś mógł zdecydować, czy to coś dla twoich zbiorów.

Plusy

  1. Usuwa roztocza i jaja owadów: gęste topy z lepką żywicą potrafią przyciągać i zatrzymywać roztocza i jaja owadów. Płukanie skutecznie się ich pozbywa i dokładnie czyści kwiaty.
  2. Zmywa kurz i ziemię: nawet jeśli gołym okiem ich nie widać, kurz i ziemia mogą się zbierać na topach, a palenie czy jedzenie ich to nic przyjemnego. Płukanie usuwa te drobinki, więc susz jest czystszy i bezpieczniejszy.
  3. Poprawia smak: po płukaniu prawdziwy profil terpenów danej odmiany wybrzmiewa bez zakłóceń. Bez zanieczyszczeń naturalne smaki i zapachy są wyraźniejsze, a palenie przyjemniejsze.
  4. Zmywa pestycydy i resztki chemii: to szczególnie ważne, jeśli nie wiesz, skąd pochodzą topy. Płukanie pomaga usunąć resztki pestycydów i innych chemikaliów, których mogli używać przy uprawie. Kluczowe, jeśli chcesz palić czysto i bezpiecznie.

Minusy

  1. Wydłuża suszenie: moczenie topów w wodzie siłą rzeczy podnosi ich wilgotność, więc suszenie trwa dłużej. Trzeba uzbroić się w cierpliwość i dać im wyschnąć do końca, żeby nie było problemów z jakością.
  2. Nie usuwa infekcji grzybowych: płukanie dobrze zmywa to, co jest na powierzchni, ale nie usunie grzybów chorobotwórczych, które już weszły w komórki rośliny. Nie pal zioła z objawami infekcji grzybowej, takiej jak mączniak prawdziwy.
  3. Ryzyko nadmiaru wilgoci: po płukaniu topy mogą zatrzymać za dużo wody, a to prosta droga do pleśni, jeśli nie wyschną porządnie. Trzymaj się sprawdzonych zasad suszenia, żeby tego uniknąć.

Czym płukać topy?

Topy można płukać w różnych roztworach, żeby końcowy susz był jak najczystszy. Część growerów używa samej wody, inni wolą konkretne mieszanki, które mają czyścić dokładniej. Oto najpopularniejsze opcje:

Cytryna i soda oczyszczona

Połączenie cytryny i sody oczyszczonej może wydawać się dziwne, ale jest popularne przy czyszczeniu topów. Kwaśna cytryna i zasadowa soda tworzą naturalny środek czyszczący, który pomaga zmyć zanieczyszczenia bez syntetycznej chemii.

Ten duet jest znany z tego, że rozbija osady i usuwa zanieczyszczenia, dlatego chętnie sięgają po niego ci, którzy szukają naturalnego sposobu na czyszczenie topów.

Rozcieńczona woda utleniona

Woda utleniona, czyli nadtlenek wodoru, to kolejna opcja, której niektórzy growerzy używają do płukania topów. Ma właściwości przeciwdrobnoustrojowe, więc w niskim stężeniu może pomóc pozbyć się uporczywych mikrobów i bakterii, które mogą siedzieć na kwiatach.

Wodę utlenioną trzeba dobrze rozcieńczyć, żeby nie uszkodzić topów, i używać tylko stężeń bezpiecznych przy późniejszym paleniu.

Świeże topy konopi po zbiorach

Woda z odwróconej osmozy

Do płukania topów potrzebujesz czystej wody, a woda z odwróconej osmozy to jedna z najlepszych opcji. Powstaje w procesie filtracji, który usuwa zanieczyszczenia, takie jak chlor, fluor i inne chemikalia obecne w kranówce.

Dzięki wodzie z odwróconej osmozy topy mają kontakt z jak najmniejszą ilością dodatkowych zanieczyszczeń podczas płukania. Jeśli tylko możesz, wybierz tę opcję, a wyniki będą najlepsze.

Płukanie prasowanych kwiatów: podsumowanie

Wybierając, czym płukać topy, patrz zarówno na to, jak skutecznie usuwa zanieczyszczenia, jak i na bezpieczeństwo końcowego suszu. Cytryna z sodą, rozcieńczona woda utleniona i woda z odwróconej osmozy to skuteczne sposoby na czyszczenie topów.

Każda metoda ma swoje plusy, a wybór zależy od tego, co lubisz i czym dysponujesz. Dobrze wypłukane topy mogą zrobić dużą różnicę w jakości i czystości zioła, a palenie będzie bezpieczniejsze i przyjemniejsze.