Sadzenie konopi latem: upał, termin i wysokość roślin
UPRAWA

Sadzenie konopi latem: upał, termin i wysokość roślin

Upał grzeje korzenie, a krótsze dni hamują wzrost. Jedno i drugie da się wykorzystać, jeśli dobrze wybierzesz termin.

AUTOR Redakcja CosechaLibre3 MIN CZYTANIA

Lato wpływa na konopie w ogrodzie na dwa sposoby: upał może spalić młode rośliny i ugotować korzenie w ciemnych doniczkach, a coraz krótsze dni ograniczają wielkość roślin posadzonych późno. Jedno i drugie da się obrócić na plus: chronisz rośliny przed południowym słońcem, a datą sadzenia sterujesz tym, jak duże urosną. Uprawa na zewnątrz ma też swoje plusy, na czele z topami, które często wychodzą lepszej jakości.

Zanim jednak w to wejdziesz, trzeba zważyć kilka rzeczy, w tym prawo (w Polsce uprawa marihuany jest zakazana) i to, czy miejsce w ogóle nadaje się do uprawy. Przechodzimy przez plusy i minusy uprawy w ogrodzie albo na tarasie latem, z konkretnymi wskazówkami. Uwaga: tekst powstał w Argentynie, na półkuli południowej, gdzie lato trwa od grudnia do lutego.

Czy można sadzić konopie w środku lata?

To zależy od regionu i klimatu, ale często tak: na półkuli południowej sadzi się nawet do lutego, co u nas odpowiada sierpniowi. Tyle że im dalej w lato, tym mniej godzin światła, a to ogranicza wzrost i wielkość roślin.

Roślina marihuany w 48. dniu kwitnienia

Czy to odmiany fotoperiodyczne, czy automaty, lato wymaga konkretnych środków ostrożności. Największe wyzwanie to ekstremalny upał.

Jak chronić młode rośliny przed upałem?

Młode rośliny trzeba osłonić przed słońcem w najgorętszych godzinach, zwykle między 11 a 16. Długie wystawienie na słońce w tym czasie potrafi błyskawicznie odwodnić siewki, a w skrajnych przypadkach je zabić.

Możesz użyć siatki cieniującej albo innej osłony, która złagodzi słońce i da roślinom znośniejsze warunki do wzrostu.

A co z podłożem w upał?

Podłoże też trzeba chronić przed wysoką temperaturą. Jasne doniczki i odizolowanie ich od gruntu ograniczają przenoszenie ciepła. Czarna doniczka w pełnym słońcu potrafi rozgrzać ziemię do poziomu, który stresuje roślinę, spokojnie ponad 40 °C.

Odizolowanie doniczek od podłoża styropianem albo drewnem i ustawienie roślin w grupie, żeby nawzajem się cieniowały, pomaga utrzymać chłodniejsze warunki.

Ściółka i rośliny okrywowe też obniżają temperaturę w doniczkach i dłużej trzymają wilgoć. Niektóre, jak koniczyna, dokładają nawet składników odżywczych: chronią podłoże i pomagają roślinom zdrowo się rozwijać.

Kiedy sadzić konopie na zewnątrz: półkula południowa i północna

Na półkuli południowej, na przykład w Argentynie, sezon uprawy na zewnątrz zwykle rusza we wrześniu (u nas to odpowiednik marca, a outdoor startuje później przez przymrozki) i trwa aż do zbiorów, które przy późno kwitnących odmianach potrafią się mocno przeciągnąć.

Jeśli uprawiasz w pełni naturalnie, bez ingerencji w fotoperiod (czyli bez sztucznego wydłużania albo skracania dnia), i tak możesz wybrać moment sadzenia w sezonie, żeby kontrolować wysokość roślin.

Grunt czy doniczki: co to zmienia?

Jeśli na przykład sadzisz prosto do gruntu na samym początku sezonu, licz się z tym, że rośliny urosną ogromne jeszcze przed kwitnieniem: niektóre odmiany dobijają do dwóch metrów i więcej.

Takie olbrzymy potrzebują porządnych palików, a czasem siatek, żeby utrzymać ciężar topów. No i z takim olbrzymem jest po prostu więcej roboty niż z małą, zbitą rośliną.

Konopie na zewnątrz w deszczu

W doniczkach wyzwania są podobne: przesadzanie albo dodatkowy nawóz, żeby nadążyć za potrzebami dużych roślin.

Żeby ograniczyć wysokość, są techniki jak przycinanie części nadziemnej, przywiązywanie i wyginanie gałęzi czy przycinanie korzeni. Ale dobre planowanie i sadzenie we właściwym momencie są prostsze i skuteczniejsze.

Czy na zewnątrz trzeba dokładać światła?

Czasem trzeba pokombinować ze światłem, żeby przyspieszyć (przykrywając rośliny, żeby wydłużyć noc) albo opóźnić (dokładając sztuczne światło) kwitnienie roślin. Opóźnić jest łatwo: energooszczędne żarówki albo mocniejsze lampy wystarczą, żeby wydłużyć dzień i dać roślinom dorosnąć do porządnych rozmiarów przed kwitnieniem.

Przyspieszenie kwitnienia wymaga więcej zachodu: plandek zaciemniających albo nawet przenoszenia roślin w ciemne miejsce, żeby odpalić kwitnienie.

Bez względu na technikę trzymaj stały fotoperiod, żeby nie stresować roślin bez potrzeby i zapewnić im zdrowy rozwój przez cały wzrost i kwitnienie.