
Rewegetacja marihuany: drugie zbiory z tej samej rośliny
Zamiast wyrzucać roślinę po zbiorach, możesz cofnąć ją do wegetacji i zebrać z niej drugi raz; wyjaśniamy, jak to działa i kiedy dzieje się to przez przypadek.
Rewegetacja marihuany to cofnięcie rośliny po zbiorach z kwitnienia z powrotem do fazy wzrostu, żeby po kilku tygodniach zakwitła drugi raz i dała kolejne zbiory. Większość growerów starej szkoły po ścięciu topów po prostu wyrzuca roślinę i zaczyna od nowa, ale część z nich odkryła, że tę samą roślinę można zmusić do drugiej rundy. Przy okazji: rewegetacja zdarza się też przez przypadek, kiedy coś rozwali roślinie cykl światła.
Konopie mają jeden cykl życia, więc choć kwitną raz w roku, same z siebie drugi raz nie zakwitną, jeśli czegoś nie zrobisz. W naturze wszystko dzieje się szybko, od wiosny do jesieni. W tym czasie roślina wykiełkuje, zakwitnie i obumrze, wszystko w kilka miesięcy.
Co to jest rewegetacja?
Rewegetacja to świetny sposób, żeby wykorzystać roślinę jeszcze raz po zbiorach i potencjalnie zebrać z niej drugi plon. Bywa też, że rewegetacja przytrafia się przypadkiem, kiedy wcale jej nie chcesz.
Chodzi o to, żeby zebrać topy z rośliny, a potem zmusić ją do „cofnięcia się” do fazy wegetacji, żeby mogła zakwitnąć ponownie.
Niektórzy growerzy robią reveg celowo, żeby wycisnąć z rośliny maksimum, ale zdarza się też, że zauważysz topy, które zaczęły rewegetować same z siebie.
Jak wygląda roślina konopi w rewegetacji?
Jeśli coś jest z rośliną nie tak, typowe objawy rewegetacji to:
- Brzegi liści stają się gładkie
- Topy przestały się rozwijać
- Z topów wyrastają nowe przyrosty, długie liście, a nawet nowe łodyżki
- Liście się zwijają
- Nowy wzrost jest dziwny, poskręcany albo pomarszczony

Jak zrobić rewegetację marihuany?
Rewegetacja roślin konopi polega na pobudzeniu nowego wzrostu po zbiorach. Dlatego przy ścinaniu dojrzałej rośliny zostawiasz dolne gałęzie, żeby mogły odbić. Mniej więcej po 4–6 tygodniach wypuszczą nowe, zdrowe pędy.
Żeby cofnąć roślinę z kwitnienia do wegetacji, trzymasz ją w warunkach, które wymuszają wzrost. Czyli przechodzisz na fotoperiod 18 godzin światła i 6 godzin ciemności na dobę, a wilgotność trzymasz na poziomie 65–75%. Dzięki temu roślina zostaje w wegetacji i możesz ją prowadzić do takiego rozmiaru, jaki ci pasuje.
Przypadkowa rewegetacja: skąd się bierze?
Czasem rewegetacja zdarza się sama. Dlaczego? Bo coś zaburzyło roślinie cykl światła. Najczęściej to za dużo światła: przeciek światła albo ponad 12 godzin światła na dobę w czasie kwitnienia. Wtedy widzisz, że roślina się cofa albo zachowuje się dziwnie, bo dostała nieoczekiwany sygnał.
No to co w uprawie może doprowadzić do nieplanowanej rewegetacji?
Jak już mówiliśmy, najczęstszą przyczyną są przecieki światła w godzinach ciemności, ale są też inne możliwe powody:
- Roślina dostaje za dużo światła, co może wywołać stres i rewegetację.
- Roślina jest słabej jakości, w grę może wchodzić kiepska genetyka.
- Roślina dostaje za dużo azotu w kwitnieniu, a to składnik, który normalnie ma ją wspierać w wegetacji.
- Wystawienie rośliny na zewnątrz albo przejście na kwitnienie za wcześnie. Jeśli wyniesiesz roślinę na dwór za wcześnie, zacznie kwitnąć, bo noce są jeszcze długie, a potem wróci do wzrostu, kiedy dni zrobią się wystarczająco długie.
Co zrobić, kiedy marihuana zaczęła rewegetować przypadkiem?
Najpierw poszukaj przecieków światła. Mogą być inne powody, dla których roślina w pełnym kwitnieniu wróciła do wegetacji, ale ten jest zdecydowanie najbardziej prawdopodobny.
Przy przypadkowej rewegetacji da się coś zrobić. W praktyce masz dwie opcje.
- Pierwsza: pozwolić roślinom dokończyć cykl rewegetacji.
- Druga: znaleźć przyczynę i ją usunąć. Pamiętaj, że roślina fotoperiodyczna potrzebuje 12 godzin ciemności na dobę, żeby dalej kwitnąć, i te godziny muszą być nieprzerwane, bez nawet najmniejszego przecieku światła.
Druga opcja pomoże z powrotem wepchnąć rośliny w kwitnienie. Pamiętaj tylko, że roślina potrzebuje czasu, żeby się zregenerować, więc powrót do kwitnienia też trochę potrwa.
Co daje rewegetacja marihuany?
Rewegetacja nie musi być przypadkiem. Wielu growerów robi ją celowo, bo pozwala wycisnąć z rośliny maksimum, zanim zacznie się cały cykl od nowa. Zaplanowany reveg daje dwa zbiory z tej samej rośliny.
Growerzy sięgają po rewegetację też z innych powodów:
Zachowanie fenotypu
Wielu growerów pobiera sadzonki z rośliny, która im się wyjątkowo spodobała, jeszcze przed kwitnieniem, bo inaczej po zakwitnięciu ten fenotyp przepada, chyba że nauczą się rewegetacji. Dzięki niej mogą zachować dokładną kopię tego fenotypu.

Więcej roślin o pewnym pochodzeniu
Sadzonki to świetny sposób, żeby powiększyć uprawę: zawsze lepiej mieć dwie rośliny o tych samych cechach niż jedną niewiadomego pochodzenia.
Nie musisz trzymać rośliny matecznej
Niektórzy growerzy trzymają roślinę mateczną jak najdłużej i biorą z niej klony, żeby zachować jej cechy i dalej się nią cieszyć. To samo możesz osiągnąć rewegetacją.
Matka może zajmować za dużo miejsca w growroomie albo jej utrzymanie może kosztować cię za dużo czasu i środków. Dlatego wielu growerów uczy się rewegetacji: oszczędzają czas i zasoby, a dalej zbierają genetycznie identyczne plony.
Rewegetacja po zbiorach skraca wegetację
Mało kto o tym wie, ale rewegetacja może skrócić czas fazy wegetatywnej. Roślina, która rosła cały sezon, ma już dojrzały i rozbudowany system korzeniowy. Klony i młode rośliny potrzebują więcej czasu, żeby się ukorzenić. Dlatego przy rewegetacji po zbiorach korzenie są właściwie gotowe od startu.
Więcej zioła z tej samej rośliny
Jest coś takiego jak „monster cropping”: brzmi groźnie, a to po prostu technika oparta na rewegetacji, w której sadzonki pobrane z kwitnącej rośliny wracają do wegetacji. Dobrze zrobiona daje bardziej krzaczaste rośliny, mocniejsze łodygi i więcej węzłów, z których wyrosną kolejne topy.
Nie potrzebujesz nasion
Wybieranie nasion bywa fajne, ale zżera mnóstwo czasu, jeśli należysz do niezdecydowanych. Kiedy odpada ten etap, do ulubionej odmiany wracasz w połowę krótszym czasie. A jeśli rewegetacja pozwoli ci zachować genetykę, masz roślinę, której szukasz, bez polowania na jej nasiona.
Może cię zainteresować…
KLUB
Dołącz do społeczności
Growerzy z imienia i nazwiska, partie z pełną historią, prawdziwa społeczność. Zero ściemy, zero pustych obietnic.
Dołącz do klubuCZYTAJ DALEJ
UPRAWACo zrobić z liśćmi marihuany po zbiorach? 8 pomysłów na resztki
Haszysz, masło konopne, oliwa, herbata, kompost, krem i pizza: jak wycisnąć coś z liści i ścinek, zamiast wyrzucać je do kosza.
UPRAWAŻywa gleba (living soil): jak organicznie podkręcić uprawę
Grzyby, bakterie i reszta mikroekipy robią za nawóz: czym jest living soil, jak go założyć i dlaczego ziemia służy cykl po cyklu.