SCROG krok po kroku: topowanie, siatka i przejście na kwitnienie
UPRAWA

SCROG krok po kroku: topowanie, siatka i przejście na kwitnienie

Skąd się wziął Screen of Green, na czym polega i jak go poprowadzić w trzech krokach: od cięcia wierzchołka po zmianę fotoperiodu.

AUTOR Redakcja CosechaLibre3 MIN CZYTANIA

 

Rośliny konopi rozłożone pod siatką SCROG

 

SCROG (od ang. Screen of Green, czyli zielona siatka) polega na ucięciu głównego pędu i prowadzeniu gałęzi poziomo pod siatką, tak żeby wszystkie topy były w tej samej odległości od lampy. Efekt: większe zbiory z mniejszej liczby roślin. Podobno metoda narodziła się w USA w latach 60.

W tamtych czasach sporo ludzi musiało uprawiać wyłącznie w środku, przy sztucznym świetle, więc SCROG powstał z potrzeby, żeby wycisnąć maksymalny plon z tych roślin. „Potrzeba matką wynalazków”, jak to mówią.

Z biegiem lat, między innymi dlatego, że mamy dziś dostęp do najlepszych lamp do uprawy, SCROG mocno ewoluował. Sama technika jest jednak wierna korzeniom i dalej chodzi w niej w zasadzie o to samo.

 

[caption id="attachment_2533" align="aligncenter" width="620"]Uprawa SCROG w środku i na zewnątrz Fot. Royal Seeds[/caption]

Na czym polega SCROG?

Ta technika podbija plon nie większą liczbą roślin, tylko wręcz przeciwnie: ogranicza wzrost marihuany w górę i wymusza rozwój na boki.

Kiedy usuniesz główny pęd, roślina przestaje rosnąć w górę i musi przerzucić całą energię na  rozwój pozostałych gałęzi. Jednocześnie te boczne gałęzie dociskasz mechanicznie, żeby szły w poziomie.

Jeśli uda ci się ustawić wszystkie gałęzie w tej samej odległości od światła, plon pójdzie w górę przy mniejszej liczbie roślin. Każda z tych gałęzi wyrośnie mocna i zdrowa, jakby była osobną rośliną! 

 

[caption id="attachment_2536" align="aligncenter" width="623"]Siatka SCROG pod lampą T5 Fot. Autoflowering Cannabis[/caption]

Kluczowa sprawa to wybór odmian, które dobrze znoszą tę zabawę. Tylko które nadają się do SCROG-a? 
Zwykle poleca się sativy. Główny powód: ich łodygi są cieńsze i łatwiej się je prowadzi niż w odmianach indica.

SCROG krok po kroku

Jak już mówiliśmy, SCROG stoi na dwóch filarach. Z jednej strony cięcie, żeby wyciągnąć z rośliny więcej plonu, z drugiej podkręcenie jej późniejszego wzrostu w poziomie.

Łącząc te dwie rzeczy, możesz użyć tej techniki albo po to, żeby wycisnąć więcej z roślin, albo żeby lepiej poukładać całą uprawę. Lecimy.

 

 

Krok 1: cięcie głównego pędu

Na start trzeba uciąć główny pęd roślin, na których chcesz zastosować metodę. Liczba roślin zależy od miejsca, jakim dysponujesz, ale ogólnie z małej liczby roślin da się wyciągnąć naprawdę dużo.

Na początku bywa pod górkę, bo w SCROG-u praktyka robi swoje. Zobaczysz jednak, że z czasem, jeśli dobrze stosujesz metodę, ten sam plon wyciągniesz z coraz mniejszej liczby roślin.

Większość doświadczonych growerów radzi ciąć jak najwcześniej. Zwykle po paru tygodniach wzrostu można już usunąć główny pęd i zacząć prowadzić roślinę w poziomie.

Użyj porządnego sekatora, wcześniej zdezynfekowanego alkoholem etylowym. Inaczej ryzykujesz, że roślina złapie infekcję.

Daj roślinom tyle czasu, ile potrzebują, żeby się oswoiły. Odwdzięczą się z nawiązką.

Krok 2: rozpięcie siatki i prowadzenie gałęzi

Kiedy roślina otrząśnie się po cięciu, przerzuci siły na rozwój bocznych gałęzi. Wtedy rozpinasz siatkę.

Najczęściej w indoorze siatkę daje się około 20 centymetrów nad doniczkami, a na zewnątrz idealną wysokość trzeba dobrać do wielkości roślin. W miarę wzrostu rośliny same zaczepiają się o siatkę. 

Gałęzie można rozkładać na kilka sposobów. Jeśli na przykład to, co było głównym pędem, ustawisz na środku siatki i od niego rozłożysz resztę, wyjdzie układ koncentryczny.

Jeśli zaczniesz w jakikolwiek inny sposób, układ gałęzi będzie ekscentryczny. 

Krok 3: zmiana fotoperiodu

Przy przełączaniu na kwitnienie bierzesz pod uwagę zarówno to, na ile siatka jest już wypełniona gałęziami, jak i samą odmianę i jej cechy.

Mówimy o tym, bo niektóre odmiany jeszcze przez jakiś czas rosną po rozpoczęciu kwitnienia. Cała sztuka polega na tym, żeby wyczuć timing każdej rośliny.

 

Skoro już tu jesteś, poczytaj jeszcze, jak w Argentynie załatwia się pozwolenie na uprawę.. 

 

[embed]https://www.cosechalibre.com/como-sacar-un-permiso-para-cultivar/[/embed]