Terpeny i efekt otoczenia: dlaczego twój nos ma rację
UPRAWA

Terpeny i efekt otoczenia: dlaczego twój nos ma rację

Zapach topu to nie detal: mówi, co jest w środku, i daje pojęcie o działaniu.

AUTOR Redakcja CosechaLibrePARTIA PL-10166 MIN CZYTANIA

Terpeny to aromatyczne cząsteczki, które dają każdej odmianie jej zapach, te same, które znajdziesz w cytrynie, sośnie czy pieprzu. Efekt otoczenia (ang. entourage effect) to hipoteza, że kannabinoidy i terpeny razem działają inaczej niż każdy z nich osobno. To poważna hipoteza z pewnymi dowodami, ale nie udowodnione prawo nauki.

Najważniejsze terpeny w konopiach

  • Mircen: ziemisty, piżmowy, przypomina dojrzałe mango. Najczęstszy, kojarzony z rozluźnieniem.
  • Limonen: cytrusy. Kojarzony z lepszym nastrojem i lżejszą głową.
  • Pinen: żywica sosnowa. Kojarzony z jasnością umysłu i koncentracją.
  • Kariofilen: pieprzny, korzenny. Jedyny znany terpen, który wiąże się też z receptorami CB2.
  • Linalol: kwiatowy, jak lawenda. Kojarzony z uspokojeniem.

Czym jest efekt otoczenia?

Chodzi o to, że cała roślina nie działa jak wyizolowana cząsteczka. Najmocniejszy przykład dotyczy samych kannabinoidów: CBD łagodzi niektóre efekty THC, np. lęk czy kołatanie serca. Co do roli terpenów badania są podzielone: jedne widzą jakiś wpływ, inne nie znajdują nic. Kto w tym temacie sprzedaje ci pewniki, ten przede wszystkim coś sprzedaje.

Dlaczego zapach to dobra wskazówka

Mechanizmy mechanizmami, ale zapach to konkretna informacja. Top, który pachnie mocno i czysto, był dobrze uprawiony, wysuszony i dosuszony. Susz, który pachnie sianem albo niczym, zgubił terpeny po drodze, zwykle przez za szybkie albo za gorące suszenie. A profil zapachowy jest dużo stabilniejszy między partiami niż nazwa na etykiecie.

Jak nie stracić terpenów

Terpeny są lotne: uciekają przez ciepło, światło i powietrze. Powolne suszenie w ciemności w 18–21°C, curing w słoikach, przechowywanie w chłodzie. Przy waporyzacji zaczyna się od niskiej temperatury, około 170–180°C: smaku jest dużo więcej, a działanie jest czystsze. Spalanie w skręcie niszczy sporą część terpenów, zanim w ogóle do ciebie dotrą.

Nazwa odmiany to marketing. Zapach to chemia. Ufaj temu drugiemu.

W praktyce: wybieraj nosem

Wąchaj, zanim wybierzesz, i zapisuj, co ci podeszło: cytrusy, sosna, ziemia, słodycz. Po kilku próbach będziesz mieć własną mapę, wartą więcej niż jakakolwiek tabelka. A jeśli masz wyniki badań terpenów, tym lepiej: patrz na pierwszą trójkę.