
Marihuana a introspekcja: czemu zioło każe zajrzeć w siebie
Lepiej czujesz ciało, emocje i swoje reakcje: co w marihuanie sprzyja refleksji nad sobą i jak tego używać z głową.
Marihuana może sprzyjać introspekcji, bo wielu ludziom pomaga lepiej wyczuć, co dzieje się w ich ciele i głowie: doznania, emocje, nastrój, reakcje. W rozsądnej dawce i z dobrze dobraną odmianą może być realnym narzędziem do zaglądania w siebie, zwłaszcza w połączeniu z odrobiną medytacji.
Poniżej rozkładamy, co w roślinie i jej działaniu może otwierać drzwi do refleksji i samopoznania, i jak się za to zabrać, żeby nie skończyć przyklejonym do kanapy.

Czym jest introspekcja i co ma do niej zioło?
W filozofii umysłu introspekcja to obserwowanie i rozumienie własnych stanów psychicznych, tych, które przeżywasz teraz, albo tych sprzed chwili.
W codziennym języku to słowo ma szersze znaczenie: obejmuje doznania fizyczne i emocje, ale też osobowość i skłonności każdego z nas.
Introspekcja to więc nie tylko patrzenie, co dzieje się w głowie. To też zastanawianie się nad swoimi odruchami, reakcjami emocjonalnymi i charakterem. I wtedy staje się mocnym narzędziem do zrozumienia, kim jesteś i jakie niuanse ma to, co przeżywasz.
Dlaczego marihuana może pomóc?
Marihuana może odegrać sporą rolę w tej wewnętrznej robocie. Z jednej strony zauważono, że pomaga dokładniej czuć i odbierać stany ciała, na przykład doznania dotykowe podczas seksu. Z drugiej wydaje się ułatwiać głębsze zrozumienie własnej osobowości, skłonności i nastrojów.
Zioło na introspekcję: jak to połączyć z medytacją
Dla kogoś, kto dopiero próbuje, medytacja to droga do jasności emocjonalnej i umysłowej: skupiasz uwagę na jednym punkcie, na przykład na oddechu, żeby dojść do spokoju i bycia tu i teraz. Brzmi prosto, ale przeskoczenie wewnętrznych przeszkód, z własną głową na czele, potrafi być wyzwaniem. I tu właśnie konopie mogą pomóc.
I marihuanę, i medytację bada się osobno jako możliwe wsparcie przy bólu, stresie, lęku i depresji. Odmiana, która łagodzi te problemy, plus styl medytacji, który cię ustawia, to nie tylko sposób na relaks, ale może też dyskretny skrót do wyższego stanu świadomości.

Jeśli zaczynasz przygodę z medytacją, jest sporo aplikacji, jak Headspace, Calm czy Insight Timer, które pomogą ci wystartować.
Odmiany marihuany, które sprzyjają introspekcji
Dzisiejsze odmiany konopi powstają pod bardzo różne potrzeby, terapeutyczne i rekreacyjne. Jeśli masz już odmianę, przy której czujesz się dobrze, przed medytacją dopasuj do niej dawkę.
Oto kilka odmian, które uznaliśmy za szczególnie dobre do medytacji:
Harle-Tsu
Ta hybryda wyróżnia się wysoką zawartością CBD i łagodnym działaniem, które zwykle odbierane jest jako kojące. Jeśli dopiero zaczynasz i z medytacją, i z konopiami, to może być łagodna, dobra opcja.
Blue Dream
Po Blue Dream chętnie sięgają ci, którzy chcą złagodzić stres, lęk albo doła, a część pacjentów zgłasza dobre efekty. Często ma bardziej zbalansowany profil kannabinoidów, więc może łagodzić lęk bez przytłaczającego haju.
U niektórych osób ta odmiana działa jednak pobudzająco, więc zacznij powoli i sprawdź, jak na ciebie działa.
9lb Hammer
Jeśli jesteś zarobiony po uszy i potrzebujesz oddechu, 9lb Hammer może być strzałem w dziesiątkę. Ta hybryda z przewagą indiki daje mocno odurzające działanie, a w jej profilu terpenowym jest dużo mircenu.
Niektóre źródła podają, że uprawiana ma ponad 25% THC, więc podchodź do niej ostrożnie, zwłaszcza jeśli masz małą tolerancję.
Relacje mówią, że jej działanie waha się od ulgi po głęboki odpoczynek, więc nadaje się do zbicia stresu na koniec dnia.
Marihuana i introspekcja: wnioski
Najważniejsze to znaleźć styl medytacji, który ci pasuje. Ani marihuana, ani medytacja nie są uniwersalne, a stylów medytacji jest sporo do przetestowania w drodze do spokoju w środku.
Najpopularniejsze to medytacja uważności, medytacja transcendentalna i medytacja prowadzona. Każdą z nich łatwo zacząć i możesz ją praktykować w swoim pokoju, na ulubionym fotelu, z telefonem w ręku, a nawet przy codziennych zajęciach.
KLUB
Dołącz do społeczności
Growerzy z imienia i nazwiska, partie z pełną historią, prawdziwa społeczność. Zero ściemy, zero pustych obietnic.
Dołącz do klubuCZYTAJ DALEJ
UŻYWANIESkręcanie jointa ręcznie: po co to robić i jak sprawić, żeby palił się wolno
Kontrola nad ziołem, skręty w kształcie L i tulipana, porrigami i sześć trików na jointa, który nie pali się jak lont.
UŻYWANIEKonopie jako żywność: co siedzi w nasionach i czemu to superfood
Pełne białko, omega-3 i omega-6, błonnik i witamina E: rozkładamy wartości odżywcze nasion konopi i podpowiadamy, jak wrzucić je do codziennej kuchni.