Surowe konopie w kuchni: koktajle, sałatki i na co uważać
UŻYWANIE

Surowe konopie w kuchni: koktajle, sałatki i na co uważać

Jak podać surowe liście i kwiaty konopi bez gotowania, czemu nie odurzają i dlaczego czystość rośliny jest ważniejsza niż przepis.

AUTOR Redakcja CosechaLibre5 MIN CZYTANIA

Surowe konopie da się wrzucić do koktajlu, soku albo sałatki i raczej nie poczujesz odlotu, bo w świeżej roślinie THC występuje głównie jako nieaktywne THCA. Gotowanie nie jest tu obowiązkiem, ale trzeba pilnować dwóch rzeczy: czystości liści i kwiatów (bakterie, pestycydy) oraz tego, skąd pochodzi roślina. Wielu fanów zioła myśli, że marihuanę trzeba koniecznie podgrzać, bo inaczej zaszkodzi. To mit. Co się dzieje, kiedy jesz surowe konopie, i jak je w ogóle podać?

Brzmi dziwnie, ale jedzenie surowej marihuany porównywano do jedzenia zielonych warzyw liściastych. Na surowo roślina cię nie upali i nie da efektu psychoaktywnego, za to najpewniej będzie smakować średnio. Może za to dostarczyć witamin, minerałów i kannabinoidów, a niektórzy liczą też na profilaktyczne działanie.

Co jest w surowych konopiach?

W świeżej roślinie THC i CBD prawie nie ma w aktywnej formie. Jest za to pełno ich chemicznych poprzedników: kwasów kannabinoidowych. Mają one grupę karboksylową, którą tracą pod wpływem ciepła w procesie zwanym dekarboksylacją. Po podgrzaniu nieodurzające THCA zamienia się w psychoaktywne THC, a CBDA w CBD. THCA łączono w badaniach z właściwościami przeciwzapalnymi, ochroną mózgu, a nawet ze spowalnianiem wzrostu i rozprzestrzeniania się komórek nowotworowych; to jednak głównie wyniki laboratoryjne i na zwierzętach.

Co się stanie, jak zjesz topa na surowo?

Oto, co według wstępnych badań może dawać surowa marihuana, a konkretnie THCA:

  • Nie łączy się z receptorami CB1 i CB2, więc nie działa psychoaktywnie
  • Może zwiększać produkcję endokannabinoidów
  • Wiąże się z enzymami szlaku cyklooksygenazy (odpowiadającego za stan zapalny), co mogłoby łagodzić zapalenie
  • Mogłoby łagodzić bóle brzucha, objawy IBS (zespołu jelita drażliwego) i stany zapalne jelit związane z otyłością
  • W badaniach laboratoryjnych hamowało namnażanie komórek nowotworowych
  • Mogłoby chronić neurony przy chorobach neurodegeneracyjnych

A CBDA miałoby:

  • Nie działać psychoaktywnie
  • Zwiększać produkcję endokannabinoidów
  • Poprawiać nastrój, według niektórych prac nawet mocniej niż CBD

Surowe zioło mogłoby pobudzać układ endokannabinoidowy (sieć regulacyjną, która trzyma organizm w równowadze), bez fazy i bez wdychania czegokolwiek. 

Choć o konopiach wiemy już sporo, wciąż brakuje solidnych dowodów, że jedzenie surowej rośliny daje te przeciwzapalne i inne korzyści, które się jej przypisuje. Na dziś to wygląda mniej więcej tak, jak jedzenie każdej innej mocno zielonej rośliny liściastej.

Top, fot. CosechaLibre.com

Minusy surowej marihuany: czy zjedzenie surowego topa jest bezpieczne?

Wiadomo nie od dziś, że większość surowego jedzenia niesie jakieś ryzyko. 

Surowy top może zaszkodzić, bo może mieć na sobie bakterie i resztki pestycydów, których nikt porządnie nie zmył. Poza tym roślina zawiera głównie THCA, ale przy suszeniu i przechowywaniu jego część zamienia się już w THC, więc lekkiego efektu po zjedzeniu suszu nie da się całkiem wykluczyć. Jeśli nie chcesz niespodzianek, przetwórz topy porządnie, zanim je zjesz.

Przy liściach jest podobnie: surowe mogą przenosić naprawdę groźne bakterie. W niektórych próbkach marihuany znajdowano E. coli i salmonellę. Do tego część upraw jest pryskana chemicznymi pestycydami. Działają, ale zostawiają resztki na kwiatach i liściach, które potem lądują na talerzu: smak masakra, a dla organizmu nic dobrego.

 

Na surowo jedz tylko taką roślinę, o której wiesz na pewno, że nie widziała szkodliwej chemii. 

Jak jeść surowe konopie?

Surowa marihuana też ma w sobie trochę zabawy, bo opcji jest sporo i każdą można przerobić po swojemu. Oto najpopularniejsze sposoby.

Koktajle

Smaczny i prosty sposób na porcję fitoskładników. Dorzuć surowe kwiaty i liście do smoothie, a dostaniesz kwasy kannabinoidowe i terpeny. Inny pomysł: koktajl z owoców tropikalnych, jagód i lodu z dodatkiem konopi. Świeżość i smak nie do podrobienia. 

Soki

Tu masz wszystko, co w konopiach najlepsze: kannabinoidy, terpeny i flawonoidy, a przy okazji pozbywasz się zbędnego błonnika, który bywa ciężkostrawny. 

Sałatki

Kolorowa sałatka też da radę. Posiekaj drobno kilka świeżych liści konopi i wrzuć do miski z ulubionymi warzywami (tu możesz zaszaleć i łączyć, co lubisz). 

Nasiona konopi

Tych nie może zabraknąć w kuchni: są pełne składników odżywczych i dają przyjemny, orzechowy smak. Posyp nimi makaron, sałatkę, zupę krem albo owsiankę. Dostaniesz porządną dawkę kwasów omega, niezbędnych aminokwasów, wapnia, żelaza i błonnika.

Olej z nasion konopi tłoczony na zimno

Na koniec olej z nasion konopi tłoczony na zimno: wszystko, co dobre w nasionach, zamknięte w smacznym oleju. Nadaje się do sałatek i do gotowania. W kuchni się nie zawiedziesz.

Przy surowym jedzeniu, jak już mówiliśmy, najważniejsza jest jakość. Najlepiej, żeby roślina rosła na nawozach ekologicznych albo organicznych: wtedy wiesz, że nikt nie używał chemii, która mogłaby zepsuć i plon, i twoje zdrowie. 

Chodzi o nawozy organiczne takie jak kompost, algi morskie, biohumus (humus z dżdżownic) czy mączka kostna. Są pożywką dla grzybów i bakterii, które z czasem je rozkładają i udostępniają roślinie składniki odżywcze.

Ich plusy: naśladują naturalny rozkład materii organicznej, karmią organizmy glebowe, są bezpieczne i wolne od szkodliwej chemii, a skoncentrowane preparaty działają szybciej. Mają też minusy: pryzma kompostowa potrafi się rozkręcać rok albo dłużej, a preparaty to mieszanka wielu składników, więc trudno podbić dawkę jednego konkretnego minerału czy pierwiastka. 

Surowe konopie mogą być ciekawym doświadczeniem, jeśli wiesz, jak się do nich zabrać. 

Co się stanie, jak zapalisz świeże, niesuszone zioło?

Palenie świeżej marihuany to słaby pomysł. Świeży top ma w sobie mnóstwo wody, więc źle się pali, a efekt jest słabszy. Do tego mogą na nim siedzieć bakterie i grzyby, które według niektórych źródeł mogłyby wywołać infekcje płuc. Dlatego zioło najpierw się suszy i dosusza, a dopiero potem pali.

Na ile sposobów można przyjmować konopie?

  1. Palenie: najpopularniejszy sposób przyjmowania konopi. Suszone kwiaty się rozdrabnia i wkłada do bibułki, fajki albo bonga, odpala i wdycha dym.
  2. Waporyzacja: zamiast spalać kwiaty, podgrzewa się je do konkretnej temperatury, żeby uwolnić związki aktywne w postaci pary, którą się wdycha.
  3. Jadalne: jedzenie i napoje z dodatkiem ekstraktów z konopi. Brownie, ciastka, cukierki, napoje i tak dalej.
  4. Nalewki: płynne ekstrakty z konopi przyjmowane doustnie albo pod język.
  5. Oleje: skoncentrowane ekstrakty z konopi, które przyjmuje się doustnie albo nakłada na skórę.
  6. Preparaty do stosowania na skórę: kremy, balsamy i maści, które według użytkowników mogą łagodzić ból, stan zapalny i inne problemy skórne.