Mikoryza dla marihuany: kiedy ją podać i jak to zrobić
UPRAWA

Mikoryza dla marihuany: kiedy ją podać i jak to zrobić

Przy przesadzaniu, w podłożu albo w wodzie do podlewania: kiedy dać roślinom mikoryzę, którą wybrać i co zmienia w korzeniach.

AUTOR Redakcja CosechaLibre3 MIN CZYTANIA

Mikoryzę podajesz przy przygotowaniu podłoża albo przy przesadzaniu: mieszasz ją z ziemią przed sadzeniem albo rozpuszczasz w wodzie do podlewania. Najlepiej, żeby trafiła blisko korzeni, póki system korzeniowy dopiero się rozwija, bo wtedy symbioza łapie od samego początku.

Mikoryza to pożyteczny grzyb, który wchodzi w symbiozę z korzeniami roślin i pomaga im pobierać składniki odżywcze i wodę.

Dobrze podana daje sporo: lepszy wzrost, ochronę przed patogenami i lepsze wykorzystanie tego, co jest w glebie. Żeby to zadziałało, musisz jednak wiedzieć, kiedy stosować mikoryzę.

Co mikoryza daje korzeniom marihuany?

Mikoryza to jeden z małych cudów natury w ogrodnictwie, a jej relacja z korzeniami konopi to podręcznikowy przykład symbiozy.

Grzyb łączy się z korzeniami i tworzy sieć, dzięki której roślina łatwiej wyciąga z gleby potrzebne składniki, a to wcale nie zawsze jest proste. Mikoryza odgrywa tu kluczową rolę, bo zwiększa zdolność korzeni do pobierania składników odżywczych i wody.

Wymiana, na której zyskują obie strony

W relacji mikoryzy z korzeniami roślin najciekawsze jest to, że grzyb haruje dla korzeni, ale nie za darmo. W zamian dostaje węglowodany, które roślina produkuje w fotosyntezie. Obie strony coś z tego mają.

Z czasem sieć grzybni się rozrasta i oplata coraz większą część korzeni. To znaczy, że roślina ma dostęp do większej ilości składników i wody, bo powierzchnia, przez którą je pobiera, rośnie. Im dalej sięga ta sieć, tym większy zapas jedzenia dla rośliny, a to przekłada się na zdrowszy i mocniejszy wzrost.

Jak dodać mikoryzę do korzeni konopi

Mikoryza mocno pomaga we wzroście i zdrowiu roślin, ale żeby wycisnąć z niej maksimum, musisz wybrać właściwy rodzaj. Są dwie główne grupy: endomikoryza i ektomikoryza.

Ważne: konopie nie korzystają z ektomikoryzy, więc jeśli chcesz dobrze odżywić korzenie, bierzesz endomikoryzę.

Jaką mikoryzę wybrać do marihuany

Endomikoryza najlepiej pasuje do konopi, bo jej grzyb wnika do wnętrza komórek korzenia, co ułatwia pobieranie składników i wody. W przeciwieństwie do ektomikoryzy, która tworzy płaszcz na zewnątrz korzeni, endomikoryza jest z korzeniami w bliższym kontakcie, więc symbioza działa wydajniej.

W jakiej formie kupisz mikoryzę

Preparaty mikoryzowe są dostępne w kilku formach, więc łatwo je zastosować. Znajdziesz je w sklepach ogrodniczych, growshopach albo w sieci, zwykle w formie proszku albo płynu. Oba są proste w użyciu, a wybór zależy od tego, co wolisz i jak uprawiasz.

  • Mikoryza w proszku: idealna, gdy chcesz ją dodać prosto do ziemi albo innego podłoża: posypujesz w pobliżu korzeni albo mieszasz z podłożem przed sadzeniem.
  • Mikoryza w płynie: świetna do podlewania. Rozpuszczasz ją w wodzie i podlewasz rośliny, a grzyb trafia prosto do korzeni.

Jak podać mikoryzę krok po kroku

  1. Przygotuj podłoże: zanim dodasz mikoryzę, upewnij się, że podłoże jest przewiewne i dobre dla korzeni. Jeśli uprawiasz w ziemi, spulchnij ją wokół korzeni, żeby grzyb łatwiej się rozszedł.
  2. Podaj mikoryzę przy korzeniach: przy proszku wsyp trochę wokół korzeni albo wymieszaj z podłożem przed przesadzeniem. Przy płynie rozpuść zalecaną liczbę kropli w wodzie i podlej roślinę jak zwykle.
  3. Pilnuj wilgotności: mikoryza potrzebuje wilgoci, żeby się rozwijać. Dbaj, żeby ziemia albo podłoże nie przesychały.

Co mikoryza daje roślinom indica i sativa

Mikoryza wyraźnie poprawia zdrowie i wzrost korzeni konopi, a to oznacza:

  • Lepsze pobieranie składników i wody: większa powierzchnia chłonna korzeni pozwala roślinie lepiej wykorzystać to, co jest w glebie.
  • Większą odporność na choroby: mikoryza działa jak bariera przed patogenami i chorobami glebowymi i pomaga korzeniom zostać w dobrej formie.
  • Lepsze wykorzystanie nawozów: skoro korzenie pobierają więcej, często wystarczy mniej nawozu, a uprawa jest bardziej oszczędna.