
Co bardziej uzależnia: alkohol czy marihuana?
Liczby uzależnień, mózg, rak, jazda po pijaku i po zielu: porównujemy alkohol z marihuaną bez wybielania żadnej z nich.
Według dostępnych danych alkohol uzależnia częściej niż marihuana: według często cytowanych szacunków epidemiologicznych uzależnia się ok. 15% osób, które piją, i ok. 10% tych, które używają konopi (16,5%, jeśli zaczęli jako nastolatki). Ale „rzadziej” nie znaczy „nigdy”: intensywne i długie palenie THC też może skończyć się uzależnieniem. Dużo zależy od genów, otoczenia i tego, jak często i ile się używa.
Alkohol jest legalny i w wielu kulturach, także w Polsce, zupełnie normalny, a od dawna wiadomo, do czego może prowadzić uzależnienie od niego. Marihuana z kolei w kolejnych krajach jest legalizowana i coraz lepiej akceptowana, więc pytanie o to, jak bardzo wciąga, wraca coraz częściej.

Czy marihuana naprawdę uzależnia?
Marihuanę często wrzuca się do worka „miękkich narkotyków”, ale to nie zamyka tematu uzależnienia ani wpływu na zdrowie psychiczne i fizyczne. Trzeba to powiedzieć jasno: żadna substancja, legalna czy nie, nie jest niewinna, kiedy się jej nadużywa.
Marihuana nie jest wyjątkiem: przesadne palenie może prowadzić do uzależnienia i całej listy problemów zdrowotnych. Wyjście z uzależnienia od marihuany zaczyna się od odstawienia i często wymaga pomocy specjalistów.
Uzależnienie od marihuany: skąd się bierze?
Za uzależnienie od marihuany odpowiada przede wszystkim tetrahydrokannabinol (THC). Ten związek łączy się z konkretnymi receptorami w mózgu i przy intensywnym, długotrwałym używaniu może wywołać uzależnienie i trwałe zmiany.
Choć w wielu miejscach jest nielegalne, palenie marihuany jest powszechne i często wchodzi w codzienność osób, które walczą z uzależnieniem od innych substancji.
Marihuany używa się na różne sposoby. Najczęściej się ją pali, solo albo z tytoniem, ale można ją też przyjmować doustnie albo dodawać do wypieków i innych jadalnych produktów.
Uzależnienie u okazjonalnych użytkowników
Okazjonalnemu palaczowi marihuana daje zwykle euforię i rozluźnienie. To efekt jej psychoaktywnego działania: zmienia pracę mózgu, łącząc się z receptorami kannabinoidowymi.
Te receptory skupiają się w obszarach mózgu związanych z przyjemnością, odbiorem bodźców i poczuciem czasu, więc mogą wywoływać różne odczucia, od rozciągniętego czasu po mniejszy lęk i stres.
Te przyjemne efekty mogą jednak ustąpić poważniejszym problemom: kłopotom z pamięcią, z koncentracją i z koordynacją ruchów. Uzależnienie od marihuany potrafi mocno przejąć codzienne życie, psując relacje, pracę i ogólne samopoczucie. Jeśli widzisz u siebie objawy uzależnienia, poszukaj profesjonalnej pomocy, żeby skutecznie się z tym zmierzyć i odzyskać kontrolę nad życiem.
Czy alkohol bardziej szkodzi mózgowi niż marihuana?
W ostatnich latach sporo się dyskutuje o tym, jak alkohol i marihuana działają na mózg. Oto kilka powodów, dla których alkohol może być dla mózgu groźniejszy niż zioło:

1. Mniej uzależnia
Choć marihuany używa mnóstwo ludzi, uzależnia, jak się wydaje, rzadziej niż alkohol. Dane z ankiet sugerują, że spośród osób, które spróbowały zioła, uzależnia się mniejsza część niż w przypadku alkoholu.
Badania epidemiologiczne pokazują, że odsetek uzależnień od alkoholu jest wyższy niż od marihuany, co potwierdza, że ta druga wciąga słabiej.
2. Związek z rakiem
Picie alkoholu wyraźnie wiąże się z wyższym ryzykiem kilku rodzajów raka, w tym raka piersi. W przypadku marihuany dane dotyczące raka są dużo mniej jednoznaczne.
Alkohol ma udowodniony związek z niektórymi nowotworami, np. rakiem piersi, a badaniom nie udało się dotąd wykazać mocnego związku między paleniem marihuany a ryzykiem raka.
3. Niebezpieczna jazda
Zarówno alkohol, jak i marihuana są niebezpieczne za kółkiem, ale badania sugerują, że alkohol może być jeszcze gorszy. Wykazano, że alkohol mocno podnosi ryzyko wypadku, a obecność THC we krwi nie wydaje się podnosić go w takim samym stopniu. Mimo to nie siadaj za kierownicę po zielu.
4. Przemoc
Trudno o jednoznaczne wnioski, ale część badań sugeruje, że alkohol częściej niż marihuana wiąże się z agresją. Nowsze prace przyglądają się związkowi alkoholu z przemocą, choć potrzeba więcej badań, żeby go w pełni zrozumieć.
5. Wpływ na pamięć
I marihuana, i alkohol mogą osłabiać pamięć, ale długofalowe skutki bywają poważniejsze przy przewlekłym piciu. U osób, które piją nałogowo, obserwuje się całą gamę deficytów pamięci, uwagi i funkcji społecznych, nawet po długiej abstynencji, co sugeruje trwalszy ślad niż po marihuanie.
Podsumowując: i alkohol, i marihuana mogą szkodzić mózgowi, ale dane sugerują, że pod kilkoma względami alkohol może być groźniejszy.
Pamiętaj jednak, że każde nadużywanie substancji niesie ryzyko dla zdrowia, a umiar i odpowiedzialność to podstawa zdrowego życia.
Konopie: jak bardzo naprawdę uzależniają?
Temat uzależnień, zwłaszcza od konopi, budzi sporo emocji, szczególnie w porównaniu z innymi substancjami. Przyjrzyjmy się bliżej, jak bardzo wciąga zioło i jak wypada na tle innych popularnych używek:
1. Odsetek uzależnień
Według często przytaczanych szacunków (nasze źródło nie podaje konkretnego badania) uzależnia się ok. 10% osób używających konopi, a wśród tych, którzy zaczęli jako nastolatki, nawet 16,5%.
To sporo, ale wyraźnie mniej niż przy innych substancjach. Dla porównania: nikotyna uzależnia 32% użytkowników, heroina 23%, kokaina 17%, a alkohol 15%.
2. Na tle innych substancji
W porównaniu z innymi narkotykami konopie wyróżniają się stosunkowo niską skłonnością do uzależniania. Do tego, w przeciwieństwie do wielu z tych substancji, nie są znane przypadki śmiertelnego przedawkowania samej marihuany, więc pod względem ryzyka nagłych, poważnych szkód dla zdrowia wypada relatywnie lepiej. Co nie znaczy, że jest nieszkodliwa.
3. Leczenie uzależnienia
Osoby, które szukają pomocy w wyjściu z uzależnienia od marihuany, mają zwykle mniej problemów społecznych i zdrowotnych niż osoby uzależnione od innych substancji.
Skuteczność odwyku bywa jednak podobna jak u osób uzależnionych od alkoholu, dlatego tak ważne jest specjalistyczne leczenie i wsparcie w trakcie zdrowienia.
Podsumowując: konopie mogą uzależniać część użytkowników, ale ich potencjał uzależniający jest niższy niż w przypadku innych popularnych substancji.
Trzeba jednak znać ryzyko i sięgnąć po profesjonalną pomoc, jeśli pojawia się problem z uzależnieniem. Edukacja, profilaktyka i dostęp do skutecznego leczenia to podstawa, kiedy mowa o uzależnieniu od konopi.
KLUB
Dołącz do społeczności
Growerzy z imienia i nazwiska, partie z pełną historią, prawdziwa społeczność. Zero ściemy, zero pustych obietnic.
Dołącz do klubuCZYTAJ DALEJ
UŻYWANIESativex: co to za lek, jak działa i czym różni się od medycznego suszu
Spray z THC i CBD w stałych proporcjach, przepisywany głównie przy stwardnieniu rozsianym: kto go robi, jak działa i na co się go stosuje.
UŻYWANIEMarihuana a hormony: co THC i CBD zmieniają w twoim organizmie
Insulina, testosteron, estrogen i kortyzol: jak konopie mieszają w układzie hormonalnym i co z tego wynika.