Tytoń czy marihuana: co bardziej niszczy zdrowie?
UŻYWANIE

Tytoń czy marihuana: co bardziej niszczy zdrowie?

Papierosy zabijają miliony rocznie, ale dym z jointa też nie jest niewinny. Porównujemy chemię, ryzyko i to, co mówią badania.

AUTOR Redakcja CosechaLibre6 MIN CZYTANIA

Według dostępnych badań tytoń jest groźniejszy od marihuany: zabija ponad 8 milionów ludzi rocznie na całym świecie i jest bezpośrednio powiązany z rakiem, chorobami serca i POChP. Ale palenie zioła też nie jest obojętne: każdy dym szkodzi płucom, a dym z marihuany również zawiera smołę i substancje rakotwórcze. Tytoń od dekad jest celem kampanii zdrowotnych, a marihuana w wielu krajach zyskuje akceptację i jest legalizowana, więc pytanie o to, co jest groźniejsze, wraca jak bumerang.

Żeby podejmować świadome decyzje, trzeba rozumieć ryzyko jednego i drugiego. Porównujemy tu palenie papierosów i palenie zioła: co je łączy, co dzieli i jak wpływają na zdrowie fizyczne i psychiczne.

Młode rośliny marihuany w fazie wzrostu

Palenie marihuany a palenie tytoniu: jakie są skutki?

Wdychanie każdego dymu odbija się na płucach, niezależnie od tego, czy to zioło, tytoń, czy ognisko. Spalanie materiału roślinnego uwalnia substancje rakotwórcze i toksyny. Kiedy je wdychamy, rośnie ryzyko chorób układu oddechowego.

Tylko czy jest różnica między ciągłym paleniem papierosów a częstym paleniem trawki, w jointach, fajce czy bongu?

Zanim przejdziemy do badań, które pokazują, jak związki z marihuany mogą równoważyć część szkodliwych skutków dymu, zobaczmy, jak palenie obu tych substancji wystawia organizm na niebezpieczne pozostałości.

Tytoń i jego substancje rakotwórcze

To żadna tajemnica, że papierosy są naszpikowane szkodliwą chemią. Dym tytoniowy zawiera ponad 7000 substancji chemicznych, a co najmniej 250 z nich uznaje się za szkodliwe. Wśród nich:

  • Arsen
  • Benzen
  • Kadm
  • Chrom
  • Nikiel
  • Formaldehyd

Częsty kontakt z tymi substancjami uszkadza prawie każdy narząd: wywołuje stres oksydacyjny, stany zapalne i uszkodzenia DNA, które przekładają się na długą listę chorób, między innymi:

  • Wiele rodzajów raka
  • Choroby serca
  • Tętniak
  • Przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP)
  • Cukrzyca
  • Zapalenie stawów

Mimo tych szkód miliony ludzi na całym świecie dalej palą. Nikotyna, substancja czynna tytoniu, uzależnia. Ten alkaloid wciąga zarówno psychicznie, jak i fizycznie.

Poza ciągłym głodem na to, co nikotyna robi z organizmem, ludzie przywiązują się też do samego rytuału palenia. Efekt? Ponad 8 milionów zgonów rocznie na świecie.

Skutki uboczne marihuany: inne, ale nie lepsze

Wielu fanów marihuany nie przyjmuje do wiadomości, że może ona szkodzić zdrowiu. „Przecież to w pełni naturalne”, mówią. Tyle że takie opinie biorą się zwykle z ideologicznych fantazji, a nie z analizy naukowej.

Prawda jest taka, że palenie marihuany też wystawia organizm na niebezpieczną chemię. Oto kilka faktów, których większość palaczy zioła nie chce słyszeć:

  • Palacze marihuany zwykle zaciągają się głębiej niż palacze papierosów, więc przyjmują więcej smoły.
  • Dym z marihuany wiąże się z przewlekłym zapaleniem oskrzeli i uszkadza nabłonek dróg oddechowych.
  • Palenie marihuany może zwiększać ryzyko powstania pęcherzy powietrza między płucami a ścianą klatki piersiowej.
  • Źle wyhodowana i źle dosuszona marihuana może wystawić płuca na grzyby, na przykład z rodzaju Aspergillus.
  • Dym z marihuany zawiera więcej niektórych rakotwórczych związków niż dym tytoniowy, m.in. o 50% więcej benzopirenu i o 75% więcej benzantracenu.

Mimo tych oczywistych zagrożeń część badań sugeruje, że dym z marihuany może być mniej groźny niż tytoniowy. Dlaczego? Odpowiedź tkwi w unikalnych związkach chemicznych, które zawierają kwiaty konopi.

Roślina marihuany w uprawie indoor

Porównanie ryzyka i skutków

Choć palenie tytoniu i marihuany niesie ryzyko w obu przypadkach, skład chemiczny i związane z nim zagrożenia wyraźnie się różnią. Najważniejsze kwestie:

  1. Związki chemiczne w tytoniu i marihuanie:
    • Tytoń zawiera nikotynę, która silnie uzależnia i odpowiada za wiele szkodliwych skutków palenia.
    • Marihuana zawiera THC i inne kannabinoidy, które nie tylko działają psychoaktywnie, ale też wchodzą w interakcję z układem endokannabinoidowym organizmu.
  2. Długofalowe skutki dla zdrowia:
    • Palenie tytoniu jest bezpośrednio powiązane z całą masą chorób przewlekłych, takich jak rak płuc, choroby serca i POChP.
    • Palenie marihuany może powodować problemy z oddychaniem, ale badania nad jej bezpośrednim związkiem z rakiem płuc i innymi chorobami przewlekłymi są mniej jednoznaczne.
  3. Inne sposoby przyjmowania:
    • W przeciwieństwie do tytoniu marihuanę możesz przyjmować na różne sposoby bez wdychania dymu, np. z waporyzatora, w jadalnych produktach albo w olejkach, co może zmniejszyć część ryzyka związanego z paleniem.

Podsumowując: i palenie marihuany, i palenie tytoniu niesie realne ryzyko dla zdrowia, bo w obu przypadkach wdychasz toksyczne i rakotwórcze substancje. Charakter i skala tego ryzyka różnią się jednak między nimi.

Warto mieć to z tyłu głowy i rozważyć inne sposoby przyjmowania, żeby ograniczyć potencjalne szkody.

Jakie są alternatywy dla palenia marihuany?

Choć niektóre badania sugerują możliwe działanie ochronne kannabinoidów, ryzyko choroby układu oddechowego przez palenie marihuany jest jak najbardziej realne. Ale palenie to nie jedyna opcja. Oto dwie sensowne alternatywy.

Waporyzacja

Waporyzacja polega na podgrzewaniu topów i koncentratów w dużo niższej temperaturze. Zamiast spalać materiał roślinny, waporyzator podgrzewa kannabinoidy, terpeny i inne związki roślinne do temperatury wrzenia, a te uwalniają się w postaci pary.

Waporyzacja jest mniej ryzykowna niż palenie, ale wciąż może negatywnie wpływać na serce i płuca.

Jadalne produkty z marihuaną

Jadalne produkty całkowicie wyłączają płuca z gry. THC i inne kannabinoidy przechodzą przez układ pokarmowy i są przetwarzane przez wątrobę, zanim dotrą do mózgu. Dlatego wchłaniają się wolniej, a efekt trwa dużo dłużej.

Czy trzeba się przejmować skutkami ubocznymi palenia marihuany?

Zamartwianie się każdą decyzją odbiera radość z życia. Żyje się raz. Jeśli palenie daje ci prawdziwą przyjemność i czujesz, że pomaga ci w innych sprawach, to twoja decyzja.

Tylko podejmuj ją świadomie. Skoro żyje się raz, to pewnie chcesz też żyć jak najdłużej. Palenie marihuany wystawia organizm na szkodliwą chemię i zwiększa ryzyko niektórych chorób. Jeśli chcesz zmniejszyć ryzyko, spróbuj waporyzacji albo zrób sobie z zioła coś do jedzenia.

Podsumowanie

Palenie to nie jedyny sposób na marihuanę. Waporyzacja i jadalne produkty mogą dać satysfakcjonujący efekt przy mniejszym ryzyku dla zdrowia. Świadome decyzje pozwolą ci korzystać z marihuany bezpieczniej i dłużej cieszyć się dobrym zdrowiem.

Czy kannabinoidy chronią przed substancjami rakotwórczymi?

Ludzie palący marihuanę zwykle myślą o dwóch głównych składnikach: THC i CBD. Oba są ciekawe: THC daje fazę, a CBD nie działa psychoaktywnie (nie wiąże się z receptorami CB1). Te cząsteczki, razem z innymi kannabinoidami, mogą jednak dawać pewną ochronę przed szkodliwymi skutkami palenia.

Robert Melamede, badacz i zwolennik marihuany, opisał te mechanizmy w artykule pod tytułem „Dym z marihuany i z tytoniu nie są tak samo rakotwórcze”. Melamede wyjaśnia, że oba rodzaje dymu mają wiele wspólnych szkodliwych substancji, w tym prokancerogeny zwane wielopierścieniowymi węglowodorami aromatycznymi.

Enzymy w organizmie zamieniają te związki w prawdziwe czynniki rakotwórcze, ale THC wydaje się blokować ten proces. Stąd hipoteza Melamede'a, że ten kannabinoid może działać ochronnie.

Co mówią badania o dymie z marihuany i raku?

Inny artykuł, opublikowany w czasopiśmie Cannabis and Cannabinoid Research, przyglądał się związkowi między paleniem marihuany a rakiem. Przed analizą zespół postawił trzy hipotezy:

  • Większe ryzyko raka: rakotwórcze działanie dymu z marihuany mogłoby zwiększać ryzyko zachorowania.
  • Szkody się równoważą: kannabinoidy i inne związki roślinne mogłyby równoważyć te szkodliwe skutki.
  • Mniejsze ryzyko raka: działanie kannabinoidów mogłoby wręcz obniżać ryzyko raka.

Po przeanalizowaniu dużej ilości danych autorzy doszli do wniosku, że dostępne dane nie potwierdzają hipotezy, jakoby marihuana zwiększała ryzyko raka. Widać za to w nich tendencję do odwrotnej zależności między używaniem marihuany a ryzykiem raka. To sygnał do dalszych badań, a nie zielone światło dla palenia.