
Marihuana na migrenę: czy to naprawdę pomaga?
Ból, nudności, seria ataków: co mówią badania o konopiach przy migrenie, a gdzie kończą się dowody, a zaczynają relacje pacjentów.
Marihuana mogłaby przynieść ulgę części osób z migreną: pacjenci zgłaszają mniej bólu, mniej nudności, a czasem rzadsze ataki. Wstępne badania wskazują, że kannabinoidy działają na ból i na serotoninę, dwa kluczowe elementy migreny, ale dowody są wciąż ograniczone i nie u każdego to działa. Migrena dotyka około 15% ludzi na świecie, a że żadne leczenie nie pomaga wszystkim, wielu szuka pomocy w konopiach.
Jak złagodzić migrenę? To pytanie wraca w kółko, a konopie od dawna są w tej rozmowie obecne. Badania ankietowe wskazują nawet, że mniej więcej jedna trzecia osób, które dziś używają medycznej marihuany, robi to, żeby radzić sobie z bólem głowy i bólem migrenowym.

Migrena i marihuana: jakie mogą być korzyści?
Przeciwbólowo: hamuje ból nerwowy i odpowiedź czuciową
Najbardziej bezpośrednia korzyść z marihuany przy bólu głowy i migrenie to łagodzenie bólu, który potrafi być tak silny, że kładzie człowieka do łóżka. Według wielu badań kannabinoidy produkowane przez sam organizm (endokannabinoidy, jak anandamid) mogą zmniejszać ból migrenowy, bo regulują napływ sygnałów bólowych do mózgu przez receptory CB1.
Kolejne badanie o marihuanie i bólu głowy
W artykule opublikowanym w 2013 roku w The Journal of Neuroscience pokazano, że u osób z przewlekłą migreną ból może wynikać z uwrażliwienia dróg nocyceptywnych trójdzielno-naczyniowych (czyli wrażliwych na ból nerwów otaczających naczynia w czaszce). Wiadomo też, że kannabinoidy hamują bólową odpowiedź tych nerwów, co sugeruje drogę, którą marihuana mogłaby zmniejszać ból migreny.
Badacze zaobserwowali, że receptory CB1 w neuronach wokół pnia mózgu są aktywowane przez endokannabinoidy, co blokuje przekazywanie sygnałów bólowych z pnia mózgu do reszty mózgu.
Czy marihuana działa na naczynia krwionośne podczas migreny?
Przez długi czas uważano, że ból migrenowy bierze się częściowo z zawiłej gry rozszerzania i zwężania naczyń krwionośnych w czaszce.
Gdy krew przepływa z szerszej części naczynia do węższej, ciśnienie krwi przeciskającej się przez zwężenie mogłoby wywoływać ten ostry ból typowy dla migreny. Według tej teorii uwolnienie serotoniny sprawia, że duże żyły i tętnice się kurczą, a mniejsze naczynia obwodowe rozszerzają.
Dlatego zaczęto stosować leki obkurczające naczynia (wazokonstrykcyjne) w leczeniu i zapobieganiu migrenie: jeśli nie dopuści się do rozszerzenia, ból głowy może się nie pojawić albo być słabszy. Niektórzy twierdzą, że marihuana mogłaby pomagać tą drogą, ale jej wpływ na naczynia nie jest jasny (THC raczej je rozszerza), a dane dotyczące migreny są niejednoznaczne.

Czy marihuana może zatrzymać atak migreny, zanim się rozkręci?
Jak już wspomnieliśmy, marihuana mogłaby łagodzić ból i objawy u kogoś w środku pełnego ataku. Ale niektórzy pacjenci zgłaszają też, że pomaga im nie dopuścić do tego, żeby migrena w ogóle się rozkręciła.
Tuż przed atakiem migreny rośnie wydzielanie serotoniny. Pacjenta mogą ostrzec różne sygnały, że epizod się zbliża, ale z wywoływaniem migren najmocniej wiąże się właśnie zaburzony poziom serotoniny.
Badania sugerują związek między układem endokannabinoidowym a sygnalizacją serotoninową, a aktywacja receptorów CB1 mogłaby obniżać poziom serotoniny. Skoro ten poziom skacze tuż przed migreną, przyjęcie kannabinoidów w tym momencie mogłoby wyhamować nienormalny wzrost i przerwać procesy, które wywołują atak. To jednak wciąż hipoteza do potwierdzenia.
Marihuana na nudności przy migrenie
Nudności często towarzyszą migrenie. Uważa się, że mają związek z niskim poziomem serotoniny przed atakiem i po nim. Marihuanę często stosuje się na nudności w różnych ciężkich chorobach, a badania pokazują, że pomaga zmniejszać te wywołane chemioterapią.
Nie ma jeszcze badań, które sprawdzałyby konkretnie, jak marihuana radzi sobie z nudnościami przy atakach migreny, ale jest sporo relacji pacjentów, którzy leczą się nią na własną rękę i czują subiektywną ulgę. Także w innych chorobach nudności związane z nadmiarem serotoniny wydają się ustępować po marihuanie.
Olejek konopny na migrenę
Olejek konopny mógłby zmniejszać nasilenie i częstotliwość ataków migreny. Tak przynajmniej wynika z badania, w którym pacjenci opowiadali o swoich doświadczeniach z olejkiem konopnym jako leczeniem migreny. Zdaniem badaczy, z farmakologicznego punktu widzenia olejek z medycznej marihuany mógłby być możliwą alternatywą przy migrenie.
Jedno zastrzeżenie to skutki uboczne: przy olejku z medycznej marihuany zgłaszano głównie nudności i senność. Mimo to więcej pacjentów miało mniej nudności niż więcej, a badacze uznają to raczej za efekt terapeutyczny niż uboczny. Jeśli już bierzesz leki na migrenę, pogadaj z lekarzem, zanim spróbujesz.
KLUB
Dołącz do społeczności
Growerzy z imienia i nazwiska, partie z pełną historią, prawdziwa społeczność. Zero ściemy, zero pustych obietnic.
Dołącz do klubuCZYTAJ DALEJ
ZDROWIEMarihuana na jaskrę: dlaczego to nie działa tak, jak myślisz
THC obniża ciśnienie w oku na kilka godzin, ale jaskra wymaga kontroli przez całą dobę. Co mówią badania i okuliści.
ZDROWIEMarihuana i joga: jaka odmiana, ile i czego unikać
Mała dawka i hybryda mogą pomóc połączyć ciało z głową na macie. Za dużo albo z pełnym brzuchem to już przepis na rozproszenie.