Udar słoneczny i marihuana: czy palenie dokłada ryzyka?
UŻYWANIE

Udar słoneczny i marihuana: czy palenie dokłada ryzyka?

Co dzieje się z ciśnieniem i nawodnieniem, kiedy zioło spotyka upał, kiedy trzeba odpuścić i kiedy szukać pomocy.

AUTOR Redakcja CosechaLibre4 MIN CZYTANIA

Tak, palenie marihuany przy udarze słonecznym dokłada ryzyka. I słońce, i zioło mogą obniżać ciśnienie, a marihuana wysusza usta, więc łatwiej o odwodnienie, zawroty głowy i osłabienie. Jeśli źle się czujesz w upale, odpuść jointa, napij się i przejdź do cienia, a przy objawach udaru cieplnego wezwij pomoc. Wielu fanów zioła zastanawia się, czy w pełnym słońcu można bezpiecznie palić, bo połączenie konopi z długim przebywaniem na słońcu budzi uzasadnione pytania o zdrowie.

Niżej rozbieramy, czy palenie po przegrzaniu na słońcu jest bezpieczne, jakie są potencjalne ryzyka i jak podejść do zioła z głową w słoneczne dni. Lecimy!

Słońce i marihuana: o czym pamiętać, zanim zapalisz?

Upał sam w sobie obciąża organizm, a konopie mogą to obciążenie zwiększyć. Jeśli w gorący dzień w ogóle sięgasz po zioło, pamiętaj o trzech rzeczach:

  • Odwodnienie: ruch plus słońce to większe ryzyko odwodnienia i udaru cieplnego. Żeby nie dopuścić do pragnienia, zawrotów głowy i zmęczenia, pij dużo, najlepiej płyny z elektrolitami.
  • Oparzenia słoneczne: długie wystawienie na słońce potrafi spalić skórę w kilka minut. Chroń się kremem z wysokim filtrem SPF i zakrywaj odsłonięte miejsca.
  • Ciśnienie krwi: zarówno słońce, jak i marihuana mogą obniżać ciśnienie. Jeśli palisz na słońcu i czujesz zawroty albo osłabienie, rozważ przerwę, żeby nie zemdleć i nie mieć innych problemów związanych z niskim ciśnieniem.

Trzymając się tych zasad, zmniejszasz ryzyko, jakie niosą konopie w upalne dni. Słuchaj swojego ciała i reaguj, kiedy coś jest nie tak.

Objawy udaru słonecznego: czy mogę zapalić?

Najpierw najważniejsze: udar cieplny (wysoka gorączka, splątanie, bardzo gorąca skóra, omdlenie) to stan nagły. To nie czas na palenie, tylko na natychmiastową pomoc medyczną. Jeśli przegrzałeś się na słońcu i myślisz o skręcie, musisz wiedzieć, jak ta roślina może wpłynąć na organizm, zwłaszcza w ekstremalnym upale.

Oto kilka rzeczy o działaniu konopi na różne części ciała:

Choroby serca i nowotwory

Przewlekłe palenie marihuany wiąże się z wyższym ryzykiem udaru mózgu, choć dane o ryzyku zawału serca są mniej jednoznaczne.

Badania nad ryzykiem nowotworów dają sprzeczne wyniki: część sugeruje możliwy wzrost ryzyka raka płuc, ale nie widać wyraźnego związku z innymi nowotworami, takimi jak rak jamy ustnej, gardła, krtani czy przełyku. Potrzeba też dalszych badań, żeby potwierdzić albo wykluczyć związek między długotrwałym używaniem marihuany a rakiem jądra.

Układ oddechowy i ośrodkowy układ nerwowy

U osób palących przewlekle nie stwierdzono wyraźnego spadku wydolności płuc, ale jest związek z objawami oddechowymi, takimi jak kaszel i skurcz oskrzeli.

Niektóre badania łączą też przewlekłe używanie konopi z negatywnym wpływem na ośrodkowy układ nerwowy, w tym ze spadkiem IQ i gorszą zdolnością do podejmowania decyzji, tworzenia pojęć i planowania. Zaobserwowano również wyższe ryzyko zaburzeń psychotycznych i depresji, zwłaszcza u nastolatków, którzy palą marihuanę.

Zanim zapalisz, szczególnie przy przegrzaniu albo w dużym upale, weź pod uwagę te możliwe skutki i podejmij świadomą decyzję. Jeśli czujesz się źle po przegrzaniu, odpuść palenie, dopóki nie dojdziesz do siebie.

Marihuana w upale: jak zmniejszyć ryzyko

Redukcja ryzyka w upale sprowadza się do kilku prostych nawyków: picia, jedzenia, cienia i towarzystwa, które ma na ciebie oko. Dotyczą każdego gorącego dnia, a po konopiach są jeszcze ważniejsze.

Pij regularnie, zanim poczujesz pragnienie

W upale nawadnianie to podstawa. Picie odpowiedniej ilości płynów nie tylko gasi pragnienie, ale też zapobiega suchości w ustach, czyli częstemu skutkowi ubocznemu konopi.

Nie wychodź na słońce z pustym żołądkiem

Jedzenie to też ochrona przed upałem. Przekąski dadzą ci energię i uciszą gastro, a owoce i soki pomogą utrzymać nawodnienie. Miej przy sobie więcej jedzenia i picia, niż ci się wydaje, że trzeba.

Nie zostawaj sam

W upale lepiej mieć obok kogoś, kto zna cię na tyle, żeby zauważyć, że coś jest nie tak. Zawroty głowy, bladość czy splątanie łatwiej wyłapać z boku niż u siebie. Umówcie się, że pilnujecie się nawzajem i robicie przerwy w cieniu.

Cień i woda z głową

W najgorętszych godzinach szukaj cienia, a do wody wchodź tylko wtedy, kiedy masz w pełni trzeźwą głowę. Konopie potrafią wzmocnić poczucie więzi z naturą, ale też osłabiają ocenę sytuacji: słońce i woda nie wybaczają przesady.

Zwolnij tempo

Upał to nie dzień na wysiłek. Muzyka, książka albo spokojna rozmowa w cieniu dają więcej odpoczynku niż bieganie w pełnym słońcu.

Najważniejsze: w upale słuchaj ciała. Przy zawrotach głowy, nudnościach czy osłabieniu zejdź ze słońca, pij i odpuść zioło, a przy objawach udaru cieplnego od razu wzywaj pomoc.